W polskiej bazie wojskowej w Karbali odbyła się ceremonia pożegnania mjr Hieronima Kupczyka, zabitego w czwartek w ataku na polski konwój.
Przy dźwiękach marsza pogrzebowego polscy żołnierze wnieśli białą trumnę przykrytą biało-czerwoną flagą na plac apelowy. Trumna spoczęła na katafalku okrytym wojskową siatką maskującą.
"Nasze zadania nie zostaną zmienione" - powiedział gen. Marek Ojrzanowski, dowódca brygady stacjonującej w Karbali, w której służył mjr Kupczyk.
"Nagła śmierć wyrwała cię z naszych szeregów - powiedział dowódca wielonarodowej dywizji gen. Andrzej Tyszkiewicz. - Zginąłeś jak żołnierz na polu walki od skrytobójczych strzałów" - powiedział. Tyszkiewicz złożył też wyrazy współczucia rodzinie zabitego oficera.
W najbliższych dniach trumna ze zwłokami majora w czteroosobowej asyście polskich żołnierzy trafi do Polski.
em, pap