Nie żyje trzecia ofiara tragedii na uniwersytecie w Bydgoszczy. 20-latka zmarła w jednym z tamtejszych szpitali - podaje TVP Info.
Podczas imprezy w nocy z 14 na 15 października na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy, wśród obecnych wynikła panika, ponieważ - jak wynika z relacji świadków - część z nich próbowała opuścić budynek, a inna wejść do środka. Wszyscy znaleźli się w wąskim łączniku pomiędzy salami, gdzie było tak ciasno, że studenci zaczęli się dusić.
Uczestnicy imprezy poinformowali, że były to otrzęsiny pierwszego roku. Miała być biletowana. Policja podała, że w dwóch salach uniwersyteckiego budynku bawiło się w sumie nawet 1200 osób.
W nocy do Szpitala Uniwersyteckiego im. Jurasza trafiło 8 osób. Jedna z nich zmarła. Rektor uniwersytetu prof. Antoni Bukaluk podał, że ofiara to studentka czwartego roku. 17 października podano, iż w szpitalu zmarł 19-letni student, który również uczestniczył w otrzęsinach.
Bydgoska prokuratura wszczęła już śledztwo ws. nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa narażenia na utratę zdrowia lub życia wielu osób.
tvp.info, tvn24.pl
Uczestnicy imprezy poinformowali, że były to otrzęsiny pierwszego roku. Miała być biletowana. Policja podała, że w dwóch salach uniwersyteckiego budynku bawiło się w sumie nawet 1200 osób.
W nocy do Szpitala Uniwersyteckiego im. Jurasza trafiło 8 osób. Jedna z nich zmarła. Rektor uniwersytetu prof. Antoni Bukaluk podał, że ofiara to studentka czwartego roku. 17 października podano, iż w szpitalu zmarł 19-letni student, który również uczestniczył w otrzęsinach.
Bydgoska prokuratura wszczęła już śledztwo ws. nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa narażenia na utratę zdrowia lub życia wielu osób.
tvp.info, tvn24.pl
