Wałęsa: wybaczam o. Rydzykowi

Wałęsa: wybaczam o. Rydzykowi

Dodano:   /  Zmieniono: 
"Wybaczam moim winowajcom, wśród nich Ojcu Tadeuszowi Rydzykowi i jego współpracownikom" - napisał Lech Wałęsa w liście do dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka,
Z nadanego w środę listu wynika, że Wałęsa zdecydował się na pojednawczy krok w stronę Radia Maryja pod wpływem nauk rekolekcyjnych w swoim kościele parafialnym w Gdańsku-Oliwie.

"Motto tych rekolekcji i wnioski, jakie odebrałem z głoszonych przez kapłana nauk, to +bezwarunkowo wybaczać nieprzyjaciołom i winowajcom i nie dążyć do zemsty ani rewanżu, ale prawdy bronić i dochodzić jej ujawnienia+. Stąd moje przemyślenia: prawda to pojęcie absolutne, szlachetne, to jeden z fundamentów naszej wiary" - napisał b. prezydent.

W liście do dyrektora Radia Maryja Wałęsa podkreślił, że "prawda nie może i nie powinna nikogo skrzywdzić - ani tego, kto prawdę zbrukał, bo musi pochylić przed nią sumienie i ugiąć kolana, a  temu, który prawdy bronił, przywrócić cześć - po jej ujawnieniu".

"Tym się kieruję w sferze religijnych, duchowych rozważań i w tym aspekcie wyrzekam się rewanżu i zemsty i w obliczu zbliżających się świąt Zmartwychwstania Pańskiego wybaczam moim winowajcom, wśród nich Ojcu Tadeuszowi Rydzykowi i Jego współpracownikom" -  kończy swój list Wałęsa.

W tym samym dniu, w którym został wysłany list do o. Rydzyka, Wałęsa nie wykluczył, że wytoczy procesy sądowe Annie Walentynowicz i Radiu Maryja, w związku z oskarżeniami dotyczącym jego rzekomej współpracy z SB. "Chcę doprowadzić do sytuacji, że  oni muszą się wycofać i przeprosić, i po chrześcijańsku to  załatwić, więc zbieram dowody i jeśli tego nie zrobią, to ja nie  będę miał wyboru i pójdę do sądu" - powiedział b. prezydent.

Dzień wcześniej Wałęsa złożył w gdańskim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej wniosek o udostępnienie mu jego teczki. Zaznaczył, że robi to, aby udowodnić, że poglądy głoszone na  antenie Radia Maryja o jego agenturalności są nieprawdą. Były prezydent chce też wszczęcia dochodzenia, które miałoby wyjaśnić m.in. "możliwość" jego współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa PRL i udowodnić, że przy Okrągłym Stole, ani w  innym czasie nie zawierał żadnych tajnych porozumień i umów. List w tej sprawie Wałęsa skierował w marcu do ministra sprawiedliwości Andrzeja Kalwasa.

W lutym Wałęsa wystąpił do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o  odebranie Radiu Maryja statusu nadawcy społecznego. Skargę b. prezydenta do KRRiT spowodowała nadana przez stację 12 lutego audycja o lustracji. Po tej audycji Lech Wałęsa przesłał do Radia Maryja list, w  którym skrytykował stację za sposób uprawiania polityki. Wałęsa przestrzegł w nim twórców linii programowej radia : "Na całym świecie podczas mych rozmów z Rodakami będę ostrzegał przed Wami, nazywając Was +grupą psycholi od Rydzyka+", będę zniechęcał do  nabierania się na wasze mądrości i fatalistyczne teorie".

List otwarty w sprawie Radia Maryja były prezydent skierował też do "biskupów i wiernych Kościoła katolickiego w Polsce".

ks, pap