BCC popiera rząd

BCC popiera rząd

Prezes BCC Marek Goliszewski zadeklarował po rozmowach z premierem Kazimierzem Marcinkiewiczem, poparcie dla programu gospodarczego rządu.
"Deklarujemy poparcie, informując też rynki i inwestorów, że ten program ma szanse" - powiedział Goliszewski na konferencji po  spotkaniu członków Rady Przedsiębiorczości z premierem. Dodał, że  wiele zależy od szczegółowego sposobu realizacji programu.

"Ta rozmowa nas uspokoiła, mimo że mamy różne podejście do wielu kwestii" - powiedział Goliszewski.

Sam premier Kazimierz Marcinkiewicz zadeklarował, że  nastąpi poprawa w zakresie prawa gospodarczego.

Podtrzymał wcześniejsze deklaracje, że realizowany będzie deficyt budżetowy na poziomie 30 mld zł. "30 mld zł to deficyt dobry dla  budżetu" - powiedział.

Dodał, że Rada Ministrów pod jego kierownictwem będzie dążyć do  zwiększenia roli Komisji Trójstronnej, w skład której wchodzą przedstawiciele środowiska przedsiębiorców, związków zawodowych i  rządu.

Marcinkiewicz powiedział również, że jest "dobrej myśli" co do rozwiązania sprawy zakazu importu przez Rosję polskiego mięsa i towarów roślinnych.

"Jeśli chodzi o Rosję, zostały podjęte szeroko zakrojone działania (...). My jesteśmy dobrej myśli" - powiedział premier. Dodał, że więcej informacji zostanie podanych po powrocie z Moskwy ministra sprawa zagranicznych, Stefana Mellera.

Rosyjskie ministerstwo rolnictwa od 14 listopada wstrzymało import z Polski produktów pochodzenia roślinnego. Wcześniej podobnym zakazem objęło polskie produkty mięsne.

Marcinkiewicz powiedział, że w polityce energetycznej konieczna jest dywersyfikacja dostaw gazu i nafty do  Polski; zapowiedział zwiększenie wydobycia krajowego.

"Konieczne jest zwiększenie własnego wydobycia gazu. Przez ostatnie dwa lata nic nie zrobiono w tej sprawie" - powiedział premier.

Nie ma decyzji w sprawie tarczy antyrakietowej - przyznał Marcinkiewicz. Zaznaczył, że w tej sprawie niezbędna jest dyskusja społeczna.

Jak powiedział premier po spotkaniu z Radą Przedsiębiorczości, rząd rozpoczął już dyskusję na ten temat i potrwa ona "zapewne dosyć długo". "Nie podejmiemy żadnej decyzji, która byłaby dla  Polski zła" - podkreślił Marcinkiewicz.

Według informacji sobotniej "GW", od ubiegłego roku toczą się tajne negocjacje w sprawie umieszczenia w Polsce jednej z trzech baz z silosami na pociski antyrakietowe.

Marcinkiewicz poinformował też, że nie ma decyzji o pozostaniu polskich wojsk w Iraku.

ss, pap

Czytaj także

 0

Czytaj także