"Wdrażanie unijnego prawa telekomunikacyjnego jest kluczowe dla zapewnienia konkurencji i dostarczania jak najlepszych usług. Żałuję, że od kiedy nowe zasady weszły w życie w lipcu 2003 roku, Komisja musiała otworzyć ponad 50 procedur" w sprawie braku transpozycji unijnego prawa do narodowego - oświadczyła w środę komisarz do spraw mediów i społeczeństwa informacyjnego Viviane Redin.
Komisja zarzuca Polsce, że użytkownicy telefonów w naszym kraju nie mają prawa do zachowania numeru w przypadku zmiany operatora, ponieważ przepisy w tej sprawie nie zostały wdrożone. Tymczasem Polska powinna stosować te przepisy już wchodząc do Unii 1 maja ubiegłego roku. Zarzut ten Bruksela skierowała do Warszawy kilkakrotnie - w marcu, lipcu, a także październiku. Podobne zastrzeżenia KE kierowała też pod adresem Łotwy i Malty.
Pozwanie Polski do Trybunału oznacza, że nie przyniosły efektu dotychczasowe ostrzeżenia i ponaglania. W razie dalszego zwlekania z zastosowaniem się do unijnej dyrektywy Trybunał może zasądzić wysokie kary.
ss, pap