Policja doprowadza opornych przed komisje wojskowe. Przedstawiciel armii uspokaja

Policja doprowadza opornych przed komisje wojskowe. Przedstawiciel armii uspokaja

Policjanci, zdjęcie ilustracyjne
Policjanci, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
W tym roku kwalifikacja wojskowa potrwa jeszcze do końca kwietnia. Warto pamiętać, że policja może doprowadzić opornych przed oblicze komisji.

W roku 2026 na komisję wojskową muszą stawić się mężczyźni urodzeni w roku 2007. Dodatkowo obowiązkiem tym objęci są także urodzeni w latach 2002-2006, którzy do tej pory nie mają określonej zdolności do służby wojskowej, a także wybrane kobiety. W 2026 roku jest to 235 tys. osób.

Kwalifikacja wojskowa 2026. Policja doprowadza opornych

Ci, którzy nie wywiążą się z tego zadania, są zgłaszani do samorządów. Lista z nazwiskami trafia następnie do policji, która ma za zadanie doprowadzić dane osoby na komisję kwalifikacyjną. Zasady postępowania w takich przypadkach objaśniał w rozmowie z Onetem kpt. Przemysław Domanowski z Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji w Olsztynie.

Jak podkreślał, z 9 tys. wzywanych osób na komisje nie stawia się 2,5 proc. osób. Dodawał przy tym, że to „bardzo niewiele”. – Niektóre z nich zapewne wciąż myślą, że to wezwanie jest jednoznaczne z poborem do wojska, co jest kompletnym błędem. W żadnym wypadku – podkreślał.

Dlaczego ludzie nie stawiają się na komisję wojskową? Dwa główne powody

– Nam chodzi tylko o określenie przydatności danej osoby do służby wojskowej, zbadanie jej, nadanie kategorii zdolności do służby wojskowej. Dla wielu osób ta wizyta będzie pierwszym i ostatnim kontaktem z wojskiem w ich życiu – zapewniał kpt. Domanowski.

Przyznał jednak, że mimo kampanii informacyjnych wojska, niektórzy wciąż sądzą, że stawiennictwo na komisji oznacza automatyczny pobór do wojska, tak jak w PRL-u. W rozmowie z Onetem oficer prasowy z Mrągowa asp. Rafał Syczew tłumaczył, że najczęściej na komisje nie stawiają się ci, których nie ma w kraju, czyli np. pracujący za granicą.

Kwalifikacja wojskowa. Jak przebiega?

W trakcie spotkania na komisji wojskowej sprawdzana jest tożsamość, przeprowadzane są badania lekarskie i psychologiczne, a zebrane dane trafiają następnie do wojskowej ewidencji – wskazało SGWP. Oprócz tego uczestnicy są informowani o tym, że mogą zgłosić się, by pełnić dobrowolną służbę lub wziąć udział w szkoleniach.

Czytaj też:
Generał o nowej fali ataków w Polsce. „Naszym największym utrapieniem jest cisza”
Czytaj też:
ABW zatrzymała żołnierza WOT pod zarzutem szpiegostwa. Należy do Kamratów

Źródło: Onet.pl