„Elvis” to hipnotyzujący, kiczowaty hołd złożony ikonie popkultury

„Elvis” to hipnotyzujący, kiczowaty hołd złożony ikonie popkultury

Austin Butler jako Elvis Presley
Austin Butler jako Elvis Presley Źródło: Warner Bros.
Nie ma w historii XX wieku wielu postaci, które rozpalałyby wyobraźnię ogniem gorętszym niż czynił to Elvis Presley. Król rock’n’rolla był zjawiskiem, którego spektakularność porównać można z niespodziewanym pojawieniem się komety na nocnym niebie. Gnał przez galaktykę popkultury, pozostawiając za sobą mieniącą się setką barw poświatę. Pędził, oddając się w całości anonimowym fanom i wielbiąc muzykę, która uczyniła go ikoną. Elvis nie był iskrą, był eksplozją, wydarzeniem, które odmieniło show-biznes. Baz Luhrmann porwał się z kamerą na gwiazdy, ale zdaje się, że w „Elvisie” udało mu się uchwycić ich oślepiający blask.

Ostrzeżenie przed mierzeniem się z legendą Elvisa Presleya przyszło na samym początku jego kariery. 20-latek wyszedł wówczas na scenę i rzucił na kolana widownie zgromadzone w rozsianych na południu Stanów Zjednoczonych salach koncertowych, śpiewając „Blue Suede Shoes”.

„Rób co tylko chcesz, tylko nie właź mi na buty” krzyczał, przy akompaniamencie szarpanych bez litości gitarowych strun i tańczył tak, że jego rozkołysane biodra przyspieszały proces dojrzewania nastoletnich fanek i fanów. Był szamanem, który kilkoma ruchami rzucał urok na – niczego nie spodziewającą się – publiczność.

Podjęcie się odwzorowania tej magii w filmie biograficznym, zdawało się pomysłem cokolwiek karkołomnym. Jednak już od pierwszych sekund filmu Baza Luhrmanna, staje się jasnym, że reżyser zafunduje widzom szaloną, pełną przepychu, rozmachu, kiczu i rock’n’rolla podróż, której teledyskowa konwencja nie pozwoli źrenicom na więcej niż kilka sekund odpoczynku. Nawet logo wytwórni Warner Bros. zamienia się tu w upstrzone kolorowymi cekinami cacko zdarte z jednej ze skórzanych kurtek Elvisa.

Artykuł został opublikowany w 26/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także