Pitt o usunięciu piersi przez Jolie: to heroizm

Pitt o usunięciu piersi przez Jolie: to heroizm

Brad Pitt i Angelina Jolie (fot. FS2 / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
"Absolutnie heroiczną" nazwał decyzję o poddaniu się usunięciu piersi przez Angelinę Jolie jej partner Brad Pitt. Jolie podała się mastektomii żeby zredukować ryzyko zachorowania na raka piersi (aktorka była obciążona genetycznie - jej matka zmarła na raka piersi, a Jolie posiadała mutację genu narażającego ją na zachorowanie na nowotwór piersi).
"Wszystko czego chcę to żyć długo i szczęśliwie z Angeliną Jolie i naszymi dziećmi. Dziękuję lekarzom za ich zaangażowanie i opiekę" - napisał Pitt w specjalnym oświadczeniu, w którym skomentował decyzję Jolie o poddaniu się mastektomii.

- Dowiedziałam się, że jestem nosicielką genu BRCA1, który znacząco zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania na raka piersi i jajnika - tłumaczyła wcześniej poddanie się operacji mastektomii Jolie. - Moi lekarze oszacowali, że w moim przypadku ryzyko zachorowania na raka piersi wynosi 87 procent, a jajnika - 50 procent, choć w przypadku każdej kobiety wygląda to nieco inaczej. Kiedy uświadomiłam sobie, jak wiele mogę stracić, postanowiłam działać zapobiegawczo i zminimalizować to ryzyko. Dlatego podjęłam decyzję o usunięciu obu piersi. 27 kwietnia zakończyłam wszystkie procedury medyczne, które trwały łącznie trzy miesiące i które objęły także rekonstrukcję piersi. Mówię o tym głośno, bo chcę uświadomić innym kobietom, że nie jest to łatwa decyzja, ale dzięki niej można znów poczuć się szczęśliwą i bezpieczną. Teraz ryzyko wystąpienia raka piersi spadło u mnie z 87 do 5 procent. Mogę spokojnie powiedzieć swoim dzieciom, że nie stracą mnie z powodu tej choroby.

arb, usatoday.com

Czytaj także

 0