"Kto u diabła, napisał ten scenariusz?". Książę Karol pogodynką

"Kto u diabła, napisał ten scenariusz?". Książę Karol pogodynką

Dodano:   /  Zmieniono: 
Książę Karol (fot. EPA/ANDREW MILLIGAN/PA WIRE UK/PAP) 
Następca brytyjskiego tronu książę Karol zaskoczył widzów szkockiej BBC, pojawiając się na wizji na tle mapy frontów atmosferycznych, aby przedstawić prognozę pogody.

Książę Karol i jego żona odwiedzili siedzibę BBC w Glasgow, aby  uczcić 60. rocznicę powstania publicznej TV w Szkocji. Skorzystał z  okazji, aby wystąpić w charakterze pogodynki. Prowadząca dziennik telewizyjny Sally Magnusson na jego zakończenie powiedziała, że ma dziś przyjemność zaprezentować nowego członka redakcji informacji meteorologicznej i ustąpiła miejsca przed kamerą, zapraszając: "A teraz Jego Wysokość..."

Następca tronu niemal bez cienia tremy wcielił się w rolę prezentera pogody i wskazując na mapę zapowiedział "chłody, deszcze i wiatr, przy temperaturze ośmiu stopni". - Na Zachodzie deszcze będą bardziej intensywne... Dzięki Bogu nie czeka nas w tym tygodniu przedłużony weekend - żartował.

Mapa, która pojawiła się w tym momencie na ekranach, była bardzo szczególna, po pokazywała przede wszystkim rezydencje rodziny królewskiej w Szkocji: zamek w Mey, Dumfries House i ulubioną rezydencję księcia Karola, Balmoral.

Następca tronu, który czytał z niewidocznego dla telewidzów telepromptera, z którego zwykle korzystają prezenterzy telewizyjni, zapowiedział też "możliwe podmuchy wichru nad Balmoral". Gdy tylko przeczytał to ostatnie zdanie, zareagował spontanicznie: "Kto, u diabła, to napisał!?".

Potem swych sił w charakterze prezenterki pogody próbowała również małżonka następcy tronu, Camilla, która - jak piszą agencje - miała jednak większą tremę.

ja, PAP