Kaczyński prezydentem Polski? Pomyłka francuskiej agencji AFP

Kaczyński prezydentem Polski? Pomyłka francuskiej agencji AFP

Dodano:   /  Zmieniono: 
Francuska agencja informacyjna tekst dotyczący polskiej ustawy medialnej ilustrowała zdjęciem Jarosława Kaczyńskiego. Podpisała je - "polski prezydent".

Jarosław Kaczyński formalnie nie należy do rządu, jednak uważa się, że jako prezes partii rządzącej ma spory, jeśli nie decydujący, wpływ na gabinet PiS. Z podobnego założenia musieli wyjść Francuzi z agencji prasowej AFP, którzy przez pomyłkę w informacji o działaniach polskiego prezydenta wstawili zdjęcie Kaczyńskiego. 

Polska w centrum uwagi

Tekst AFP komentuje okoliczności podpisania ustawy o polskich mediach. Cytuje także Małgorzatę Sadurską z Kancelarii Prezydenta. – Prezydentowi zależy na tym, by media publiczne były bezstronne, obiektywne i wiarygodne. Trudno powiedzieć, by obecnie cechowała się takimi kryteriami – mówiła Sadurska, uzasadniając fakt podpisania przez Andrzeja Dudę ustawy.

Francuzi przypomnieli także o debacie dotyczącej wydarzeń w Polsce, która ma odbyć się 13 stycznia w Parlamencie Europejskim.

Prezydent podpisuje

Prezydent Andrzej Duda podpisał w czwartek 7 stycznia tzw. ustawę medialną, którą wjedzie w życie z  momentem ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, a więc bez vacatio legis.  Zakłada ona m.in.  zmniejszenie liczebności rad nadzorczych w spółkach medialnych, a także nadaje ministrowi skarbu państwa prawo mianowania  "do czasu wprowadzenia nowej organizacji mediów narodowych".

Ustawa była krytykowana m.in przez  pierwszego wiceprzewodniczącego KE Fransa Timmermansa, który w tej sprawie skierował list do szefa MSZ oraz ministra sprawiedliwości. Zaniepokojenie wyraził również Thorbjørn Jagland, szef Rady Europy, w opinii którego zmiany wprowadzone przez PiS mogą niekorzystnie wpłynąć na niezależność mediów publicznych.

Spotkanie Orbana z Kaczyńskim

Spotkanie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego z premierem Węgier Viktorem Orbanem trwało około 6 godzin i zakończyło się krótko przed godziną 18.00. Nie wiadomo o czym rozmawiali politycy, ale ze względu na obecność w Niedzicy Piotr Naimskiego, eksperta PiS ds. energetyki można przypuszczać, że jednym z tematów była właśnie ta kwestia. Do spotkania Kaczyńskiego z Orbanem doszło w pensjonacie "Zielona Owieczka" w Niedzicy. Poza Naimskim ze strony PiS w górskim kurorcie obecny był na pewno Joachim Brudziński, który na Twitterze zamieścił zdjęcie ze spotkania i poinformował o jego zakończeniu.

Jako pierwszy o spotkaniu poinformował portal węgierski Vs.hu. Autor artykułu opublikowanego w serwisie ocenił, że premier Węgier na południu Polski ma spotkać się z „najbardziej wpływowym polskim politykiem”, czyli Jarosławem Kaczyńskim. Zaproszenie na spotkanie wystosowała strona Polska, jednakże ze względu na fakt, iż prezes PiS nie pełni żadnego urzędu, będzie to wizyta „prywatna”.

TVN 24, Prezydent.pl, Fakt.pl, Wprost.pl