Z polskiego miał dwóję, ale śpiewamy go do dziś. 85 urodziny Edwarda Stachury

Z polskiego miał dwóję, ale śpiewamy go do dziś. 85 urodziny Edwarda Stachury

Edward Stachura
Edward Stachura Źródło: Facebook / Och Kultura
Miał być fizykiem nuklearnym. Kultura pamięta go jednak jako pieśniarza, poetę, człowieka-legendę i...samobójcę. Kim jest twórca, na którego cześć do dziś organizowane są „Stachuriady”?

Edward Jerzy Stachura, posługujący się pseudonimem „Sted”, urodził się 18 sierpnia 1937 roku. Gdyby żył, obchodzilibyśmy dziś jego 85 urodziny. Szczyt jego popularności przypadł na lata 80., gdy tzw. dżinsowa seria, czyli dzieła zebrane Stachury, w charakterystycznych niebieskich okładkach, zyskały status kultowych.

Wędrowny bard, który utrzymywał się... z kart

Wczesne lata dzieciństwa spędził we Francji. Jego rodzice zdecydowali powrócić po Polski, gdy miał 11 lat. Problemy z językiem polskim i częste „wymądrzanie się” (jak wspominali po latach koledzy) sprawiło, że nie był dość lubiany w klasie. Pierwsze wiersze zaczął tworzyć w liceum. Co ciekawe, z języka polskiego na maturze dostał ocenę dostateczną, a o wiele lepsze oceny uzyskał z przedmiotów ścisłych. Planował studia z elektroniki, jednak pod wpływem swojego przyjaciela, poety Janusza Żernickiego zmienił plany i zajął się sztuką. Chciał malować, jednak nie dostał się na studia artystyczne.

Ostatecznie Stachura ukończył romanistykę (prawdopodobnie po to, by uniknąć wojska). Przez większość życia oficjalnie nie pracował, a jego metodą na zarobek była gitara i karty. Był ponoć utalentowanym pokerzystą i całkiem niezłym szachistą. Dochody z hazardu zapewniały mu możliwość spokojnej pracy literackiej, jednak niekiedy zdarzyło mu się przegrać sporą sumę pieniędzy. Obowiązek utrzymania domu spoczywał często na barkach jego żony Zyty. Stachurowie rozstali się po 10 latach małżeństwa.

Fenomen twórczości Stachury

W PRL życie Edwarda Stachury obrosło wieloma mitami, a jego postać kreowano niemal na wieszcza narodowego. Zaczęto organizować mnóstwo imprez poświęconych twórcy, a teksty jego piosenek przenoszono na sceny teatralne. Jak świeże bułeczki sprzedawały się płyty i kasety z muzycznymi interpretacjami poezji. Jego utwory grano przy harcerskich ogniskach i na estradach.

Do dziś z resztą organizowane są „Stachuriady” - imprezy poświęcone twórczości Edwarda Stachury w Grochowicach pod Głogowem. Tam też napisał słynną powieść „Siekierezada albo Zima leśnych ludzi” (1971). Na jej podstawie powstał polski film psychologiczny „Siekierazda” z 1985 roku w reżyserii Witolda Leszczyńskiego. Stachura za tekst otrzymał Nagrodę im. Stanisława Piętaka w 1972 roku.

Poezja czynna

Stachura nazywany jest twórcą „poezji czynnej”: nie tylko często recytował i śpiewał swoje teksty, ale i tworzył je niejako „w drodze”, aktualizował i uzupełniał. Nie chciał, żeby łączyć go z bohaterami jego utworów. Zależało mu na całkowitym wykreowaniu bohatera, jednak krytycy doszukiwali się często jego przeżyć w wierszach. Stachura czerpał ze stylu swobodnej gawędy i ballady. Jego utwory były śpiewane m.in. przez Stare Dobre Małżeństwo, Hey, czy Federację.

Trzy razy próbował odebrać sobie życie

3 kwietnia 1979 poeta prawdopodobnie pierwszy raz próbował popełnić samobójstwo. Rzucił się wtedy pod nadjeżdżający elektrowóz, w wyniku czego stracił cztery palce prawej dłoni. Po tym wypadku leczył się w szpitalu psychiatrycznym „Drewnica” w Ząbkach pod Warszawą. Rozpoznano u niego chorobe psychiczną. Druga próba samobójcza przypadał na 24 lipca 1979, gdy po nadużyciu leków psychotropowych próbował podciąć sobie nożem żyły. Tego samego dnia powiesił się na sznurze umocowanym do haka w suficie. Śmierć poety w wieku 42 lat przyczyniła się do ugruntowania jego legendy.

Czytaj też:
Poeci walczącej Warszawy. W ‘44 chwycili za karabiny, nie porzucając piór
Czytaj też:
Niezwykły pomysł w Krakowie. „Chcemy zaskoczyć przechodnia treścią, której się nie spodziewa”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Culture, Granice, Dzieje
 0

Czytaj także