Najpierw eksplozja, a potem „ogień i kłęby czarnego dymu”. Zlokalizowano dwa ogromne kratery

Najpierw eksplozja, a potem „ogień i kłęby czarnego dymu”. Zlokalizowano dwa ogromne kratery

Krater na półwyspie Jamał
Krater na półwyspie Jamał / Źródło: YouTube / alexander y
Na półwyspie Jamał naukowcy zlokalizowali dwa nowe kratery – podaje „The Siberian Times”.

Jeden z nowych kraterów, który w wyniku eksplozji powstał na półwyspie Jamał ma 8 metrów szerokości i 20 metrów głębokości. „The Siberian Times” informuje, że świadkiem eksplozji był m.in. pasterz reniferów. Poza tym, wybuch słyszeli ludzie w wiosce, którzy relacjonowali, że po chwili ujrzeli również „ogień i kłęby czarnego dymu”. Eksplozję zarejestrowały czujniki sejsmiczne. Miało do niej dojść dokładnie 28 czerwca ok. godz. 10.30.

To nie pierwsze leje, które w ostatnim czasie pojawiły się w tej części świata. Dwa poprzednie powstały w wyniku wybuchu metanu pod powierzchnią ziemi.

Trzy lata temu informowano o kraterze o średnicy ponad 30 metrów i głębokości co najmniej 70 metrów, również znajdującym się na arktycznym syberyjskim Półwyspie Jamał. Naukowcy stwierdzili, że powstał on w wyniku upałów, ponieważ wraz ze wzrostem temperatury powietrza, topiła się wieczna zmarzlina. Eksperci przekonują, że w tym regionie znajdują się ogromne pokłady gazu, które mogą eksplodować i tworzyć kolejne kratery.

Czytaj także

 0

Czytaj także