Coraz więcej Francuzów niezadowolonych z Macrona. Ten sondaż nie pozostawia złudzeń

Coraz więcej Francuzów niezadowolonych z Macrona. Ten sondaż nie pozostawia złudzeń

Emmanuel Macron
Emmanuel Macron / Źródło: Newspix.pl / Blondet Eliot/ABACA
Większość francuskich wyborców jest niezadowolona z prezydentury Emmanuela Macrona. Tak wynika z sondażu Ifop dla „Le Journal du Dimanche”.

Macron niespełna cztery miesiące temu wygrał w wyborach prezydenckich we Francji, a już zaliczył poważny spadek poparcia w sondażach. Z badania przeprowadzonego przez Ifop dla tygodnika „Le Journal du Dimanche” wynika, że z prezydentury Macrona niezadowolonych jest 57 procent Francuzów. Agencja Reutera zauważa, że poparcie dla przywódcy spadło o 14 proc. w porównaniu do sondażu z lipca.

Ankiety Ifop wykazały też, że spadek popularności Macrona od początku jego kadencji był większy, w porównaniu do poprzedniego prezydenta Francji Francois Hollande'a w tym samym okresie jego urzędowania.

Reuters zaznacza, że Macron odbywa wizyty w różnych europejskich stolicach, gdzie zanotował „szereg niepowodzeń”. W Polsce nie milkną echa wypowiedzi francuskiego prezydenta, który stwierdził, że Polska „sama się izoluje” i „idzie w innym kierunku” niż Europa. Co więcej, agencja Reutera ujawniła niedawno, że polski rząd zapraszał Emmanuela Macrona do Warszawy, ale ze strony francuskiej „nie było zbytnich chęci” do złożenia tej wizyty. Agencja podając te informacje powoływała się na dwa źródła.

Czytaj także:
Macron: Polska sama się izoluje, idzie w innym kierunku. Waszczykowski zabiera głos

Czytaj także

 15
  • paris ,,,,jest tam bezpiecznie ? ,,, ja mowie nie ,,,ludzie jada do  pragi , krakowa , budapesztu na  wakacje,,
    • typowy dópek
        • Francuzi wpadli na wyciągniętego z kapelusza wygadanego, sympatycznie wyglądającego, wykształconego i wygadanego Macron, głoszącego pociągające hasła liberté, fraternité, egalité. Zupełnie w tradycji (nied-)oświeconej rewolucji francuskiej markiza de Sade. Tylko, co te hasła dzisiaj znaczą? Wolność do czego czy przed czym? Braterstwo z kim? Równość kogo i czego? Haslom tym zawdzięczamy cały "postęp" od Vendée, przez bolszewie i narodowy socjalizm do dzisiejszego tęczowego neoliberalizmu, ww.. hasła znaczą, dzisiaj liberté penisa do egalité anusa i waginy, taka fraternité "nowoczesnych".
          Szczególnie polscy narodowcy powinni przyjąć do wiadomości, że te dwa ważne im totalitaryzmy, bolszewizm i narodowy socjalizm to dwie strony tego samego (nied-)oświeconego medalu. I to nie koniec, dopóki wykolejone "Oświecenie" nie wyląduje ostatecznie na śmieciowisku historii, setki milionów jego ofiar na to czeka. Potrzebna do tego 'metanoia', nawrócenie myślenia, ponowne przyjęcie rozsądku, odwrócenie sie od absurdów jak rzekoma "równość" anusa i waginy. Pan Macron & friends mają temu zapobiec.
          • Treść została usunięta

            Czytaj także