Ukraińskie MSZ krytykuje polską ustawę. „Wspólne karty historii są upolityczniane”

Ukraińskie MSZ krytykuje polską ustawę. „Wspólne karty historii są upolityczniane”

Kijów
Kijów / Źródło: Fotolia / Iuliia Sokolovska
Wieczorem 26 stycznia opublikowano komentarz Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy ws. przyjęcia przez polski Sejm projektu ustawy, która umożliwia wszczynanie postępowań karnych za negowanie zbrodni ukraińskich nacjonalistów. W tej kwestii specjalne oświadczenie wydało polskie MSZ.

„MSZ Ukrainy jest zaniepokojone przyjęciem przez polski Sejm projektu ustawy »o zmianie ustawy o IPN – Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu« i niektórych innych ustaw” – czytamy w komunikacie wydanym przez ukraiński resort. „To niepokojące, że wątek ukraiński znów jest wykorzystywany w wewnętrznej polityce Polski i wspólne karty historii są obiektem upolitycznienia”. „Kategorycznie sprzeciwiamy się kolejnej próbie narzucenia jednostronnego traktowania wydarzeń historycznych, w tym użyciu w oficjalnym dokumencie Rzeczypospolitej Polskiej niepoprawnej nazwy części terytorium współczesnej Ukrainy” – podkreślono.

Ukraiński resort dyplomacji uznał, że „niezwykłe zaniepokojenie wywołuje zamiar przedstawienia Ukraińców wyłącznie jako »zbrodniczych nacjonalistów« i »kolaborantów III Rzeszy«”. Wyrażono nadzieję, że Senat, do którego ma trafić ustawa okaże „mądrość polityczną w związku z kwestiami, które mogą mieć negatywny wpływ na rozwój relacji dwustronnych”.

Odpowiedź polskiego MSZ

Biuro rzecznika prasowego polskiego MSZ wydało komunikat, w którym stwierdzono, że „że proces legislacyjny wyżej wymienionego aktu prawnego nie został zakończony”. „Intencją wnioskodawców ustawy jest przeciwdziałanie negowaniu lub umniejszaniu odpowiedzialności sprawców zbrodni dokonanych przez formacje kolaborujące z III Rzeszą Niemiecką. Odnosi się jedynie do osób, które publicznie i wbrew faktom zaprzeczają wyżej wymienionym zbrodniom. Podkreślamy, że działalność naukowa i artystyczna nie stanowi przestępstwa w rozumieniu omawianej ustawy” – czytamy.

„Strona polska potwierdza swoją wolę budowania strategicznego partnerstwa z Ukrainą. Jednakże, co wielokrotnie podkreślaliśmy, partnerstwo to musi być oparte na prawdzie” – podsumowano. Zdaniem szefa ukraińskiego IPN Wołodymyra Wiatrowycza, przyjęcie ustawy oznaczałoby wstrzymanie dialogu pomiędzy historykami, chociaż sam przyznał, że nie widział jeszcze tekstu nowelizacji.

26 stycznia Sejm przyjął zmiany w ustawie o IPN. Zdecydowano, że w nowelizacji znajdą się przepisy, które umożliwią wszczynanie postępowań karnych przeciwko osobom, które negują zbrodnie dokonane na ludności polskiej przez ukraińskie nacjonalistyczne formacje zbrojne, w tym grupy kolaborujące podczas II wojny światowej z III Rzeszą.

Czytaj także

 6
  •  
    na ukrainie rządzą balcerowicze i inne POmyje nie mające już w Polsce szans na sejmowe ławy, więc taka ich POstawa nie dziwi toż to zydki
    • gonic kacapow i  hoholow ... Polska Panowie hrabiowie ,, yeah
      • Prawda historyczna PRAWDZIWA nie jest upolitycznianiem. Przez wiele lat prawda historyczna zaczela byc falszowana. Juz czas z tym skonczyc.
        • Nasz MSZ powinien jeszcze wyrazić zdziwienie i ubolewanie, że Ukraina wykazuje brak woli pojednania i rozliczenia z haniebną kartą swojej historii.