Trump i Macron znowu to zrobili. Na dłoni prezydenta USA został ślad

Trump i Macron znowu to zrobili. Na dłoni prezydenta USA został ślad

Emmanuel Macron i Donald Trump w 2017 r.
Emmanuel Macron i Donald Trump w 2017 r. / Źródło: Newspix.pl / Pool / ABACA
Spotkania Donalda Trumpa i Emmanuela Macrona to nie tylko dyskusje o polityce, ale także… zdecydowane gesty. Mowa o słynnych już uściskach dłoni obu przywódców. Prezydenci ostatnio spotkali się w Kanadzie w czasie szczytu G7. Przywitali się z taką siłą, że na rękach zostały ślady.

Emmanuel Macron spotkał się z  wieczorem 8 czerwca. Nie mieli jednak zbyt wiele czasu, ze względu na opóźniony samolot prezydenta USA. Kiedy przywódcy w końcu mogli zamienić parę słów, miało miejsce oficjalne przywitanie.

„The Telegraph” zwraca uwagę, że Macron najpierw chwycił swojego rozmówcę za ramię, a następnie wyciągnął swoją dłoń na przywitanie. – On jest moim przyjacielem. Od samego początku mieliśmy świetne relacje – zapewnił wtedy Trump i podał swoją rękę. Prezydenci wymienili uścisk dłoni, który tradycyjnie w ich przypadku okazał się „żelazny”. Na dłoni Trumpa pojawiły się odbite białe ślady palców, co udało się uwiecznić na zdjęciach.

Trump: Emmanuel Macron uwielbia trzymać moją dłoń

To nie pierwszy raz, kiedy Trump i Macron wymienili mocne uściski dłoni. Podobnie było choćby w maju ubiegłego roku, podczas szczytu przywódców państw NATO w Brukseli.

W ubiegłorocznym wywiadzie dla „New York Times” Trump skomentował ostatni, długotrwały uścisk dłoni, jaki wymienił z prezydentem Francji podczas wizyty w Paryżu w 2017 r.. Podzielił się też z czytelnikami uwagami na temat Macrona. – To świetny facet. Inteligentny, silny. Uwielbia trzymać moją dłoń – komentował, nawiązując do słynnych powitań z Brukseli i Paryża. Do tematu Trump wracał kilkakrotnie. W innym miejscu skomentował: „Ludzie nie zdają sobie nawet sprawy, jak bardzo on lubi trzymać mnie za rękę. I to dobrze, dopóki nie idzie dalej”.

Emmanuela Marcona Trump określił mianem „bardzo dobrej osoby”. – To twardy facet, ale spójrzcie, musi taki być. Sądzę, że będzie wspaniałym prezydentem Francji. Ale uwielbia trzymać moją dłoń – ponownie skomentował amerykański prezydent.

Czytaj także:
Prezydent Andrzej Duda pojawi się w Białym Domu? „Może zaraz po wakacjach”

Czytaj także

 3
  • Pchi, myślałem że na którejś dłoni zostało odbicie pentagramu, a tu nic!
    • Na prezydencie Francji Macron'ie pan prezydent Trump na pewno się już poznał - wie, że to człowiek o dwu twarzach, cyniczny, wrachowany, obłudny i jeśli byłaby koniecznośc to starofrancuskim zwyczajem zdradził by jako pierwszy.
      • To jest chyba jedyna rzecz na jaką Trump Makaronowi pozwala. Śmieszne to.