Jaki i Woś murem za Ziobrą. Filiks: Włączył błagalny jęk i syndrom syna marnotrawnego

Jaki i Woś murem za Ziobrą. Filiks: Włączył błagalny jęk i syndrom syna marnotrawnego

Zbigniew Ziobro i Patryk Jaki
Zbigniew Ziobro i Patryk Jaki / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Ustawa, którą potocznie nazywa się „Piątką dla zwierząt” poróżniła koalicjantów w ramach Zjednoczonej Prawicy. Spekuluje się, że stanowisko ministra może stracić Zbigniew Ziobro. Wsparcie ministrowi sprawiedliwości okazują m.in. Patryk Jaki i Michał Woś. Uszczypliwie do sprawy odniosła się Magdalena Filiks.

„Parlamentarzyści Solidarnej Polski przez 5 lat głosowali tak jak w 99,9% głosowań. Walczyli na pierwszej linii w najważniejszych bitwach. Dziś wspieramy ministra Ziobrę. Chcemy dalej lojalnie realizować wspólny program ZP dla Polski. Program, któremu jesteśmy wierni” – napisał na Twitterze .

twitter

„Ziobro nie mógł się tylko zgodzić na tak ustawę o bezkarności”

W kolejnym wpisie europoseł podkreślił, że nieprawdziwe są informacje o „żądaniach nowych stanowisk”, które mieliby stawiać politycy Solidarnej Polski. W dalszej części Jaki ujawnił kulisy rozmów dotyczących rekonstrukcji rządu. „Zgodziliśmy się oddać Ministerstwo Środowiska (mimo gwarancji w umowie koalicyjnej). Wszystko było ustalone, co potwierdził szef klubu . Minister Zbigniew Ziobro nie mógł się tylko zgodzić na taką ustawę o »bezkarności«, ale idziemy dalej” – przekonywał Patryk Jaki.

Wpis utrzymany w podobnym tonie opublikował także Michał Woś. Minister Środowiska podkreślił, że Solidarna Polska „przez 5 lat lojalnie realizowała i realizuje program Zjednoczonej Prawicy”. „Walczyliśmy w najważniejszych sprawach na pierwszej linii frontu. Pełne wsparcie dla Zbigniewa Ziobry. Chcemy dalej realizować wspólny program ZP, któremu pozostajemy wierni” – napisał polityk na .

twitter

„Już wiadomo, kto przelicytował”

Wpis polityków komentowało wielu internautów, dostrzegając zmianę tonu wypowiedzi. Do sprawy odniosła się także posłanka KO. „Chcieć możecie wszystko. Mówiłam Wam, że Wasz koniec nadejdzie i ze skończycie się jeszcze zanim będą prawomocne wyroki wobec Was. I ten dzień nadszedł. Nie ma co się już unikać i błagać. Czas szukać prawników” – napisała Magdalena Filiks. „Już wiadomo, kto przelicytował. Ziobro włączył błagalny jęk i syndrom syna marnotrawnego. Ciśnienie wytrzymał Kaczyński. Zbychu wróci nawet na kolanach i bez teki. Coś czuję, że Jarek go jednak nie pocieszy. Najlepszy czas na porządki. Teraz albo nigdy” – stwierdziła posłanka kilka godzin wcześniej.

twitterCzytaj też:
Na Podkarpaciu jak na szczycie władzy. Efekt? Wniosek o odwołanie polityków SP i Porozumienia

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także