TK zdecydował ws. aborcji. Rzeczniczka PiS zapowiada zmiany w programie „Za życiem”

TK zdecydował ws. aborcji. Rzeczniczka PiS zapowiada zmiany w programie „Za życiem”

Anita Czerwińska
Anita Czerwińska / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
TK orzekł, że aborcja przeprowadzana w przypadku podejrzenia ciężkich wad płodu, jest niezgodna z Konstytucją. Anita Czerwińska poinformowała, że program „Za życiem” zostanie usprawniony.

– Żadna kobieta i dziecko nie pozostaną bez pomocy. Program „Za życiem" zostanie usprawniony i poszerzony. Powołamy komisję nadzwyczajną, która w ciągu kilku tygodni przedstawi kompleksową nowelizację przepisów – zapowiedziała rzecznika , a słowa Anity Czerwińskiej cytuje PAP na .

twitter

Przypomnijmy – w czwartek 22 października Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja przeprowadzana w przypadku podejrzenia ciężkich wad płodu, jest niezgodna z Konstytucją. Przewodniczącym składu orzekającego była prezes TK Julia Przyłębska, sprawozdawcą – sędzia TK Justyn Piskorski.

Czytaj też:
Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok: Aborcja z powodu ciężkich wad płodu niezgodna z konstytucją

Program „Za życiem” – co zakłada?

Ustawa z dnia 4 listopada 2016 roku określa uprawnienia kobiet w ciąży i rodzin do wsparcia w zakresie dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej i instrumentów polityki na rzecz rodziny. Wsparcie jest realizowane m.in. przez:

  • zapewnienie dostępu do informacji w zakresie rozwiązań wspierających rodziny oraz kobiety w ciąży,
  • zapewnienie kobietom w ciąży dostępu do diagnostyki prenatalnej,
  • zapewnienie odpowiednich świadczeń opieki zdrowotnej dla kobiety w okresie ciąży, porodu i połogu, ze szczególnym uwzględnieniem kobiet w ciąży powikłanej oraz w sytuacji niepowodzeń położniczych.

Ustawa przewiduje także zapewnienie dostępu do poradnictwa w zakresie rozwiązań wspierających rodzinę oraz jednorazowego świadczenia z tytułu urodzenia dziecka, u którego „zdiagnozowano ciężkie i nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą jego życiu, które powstały w prenatalnym okresie rozwoju dziecka lub w czasie porodu”.

W artykule dziesiątym podano, że z tytułu urodzenia się żywego dziecka, posiadającego zaświadczenie, o którym mowa w art. 4 ust. 3, przyznaje się, na to dziecko, jednorazowe świadczenie w wysokości 4000 zł.

Ciężkie i nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą życiu, które powstały w prenatalnym okresie rozwoju dziecka lub w czasie porodu, o których mowa w ust. 2 pkt 2–4, stwierdza w zaświadczeniu lekarz ubezpieczenia zdrowotnego, w rozumieniu ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, posiadający specjalizację II stopnia lub tytuł specjalisty w dziedzinie: położnictwa i ginekologii, perinatologii lub neonatologii – czytamy we wspomnianym ustępie.

Czytaj też:
Awantura w Sejmie, Winnicki zagłuszany. Terlecki: Lewica pokazuje swoje chamstwo

Źródło: WPROST.pl / Twitter @PAPinformacje
 2
  •  
    Trybunał Konstytucyjny nie jest w stanie zinterpretować ani konstytucji ani jakiegokolwiek prawa w najlepszym interesie narodu. Po prostu jego struktura jest mocno przestarzała, wywodząca się z początków demokracji kiedy jedynie mężczyźni mieli prawo głosu.
    Tym przysłowiowym słoniem w Trybunale którego wszyscy nie zauważają, jest to ze 90% TK są mężczyźni. A Polska to 50% kobiet i 50% mężczyzn. Chyba nawet żelbetonowy POowiec czy żelbetowy PiSowiec zgodzi się ze jak na dziesięciu jest jedna kobieta to nikt jej nie słucha. To jest jaskrawie oczywiste.
    By odzwierciedlać naród w sprawach konstytucji, Trybunał Konstytucyjny musi mieć rozkład narodu. W narodzie gdzie 50% są kobiety a 50% są mężczyźni, trybunał musi mieć taki samy rozkład. Trybunał gdzie 90% to mężczyźni nie odzwierciedla narodu i zawsze będzie dużo bardziej naginał dla mężczyzn praktycznie ignorując kobiety. Mówiąc dosadniej ten Trybunał Konstytucyjny to forma szariatu ukrytego pod nazwa Trybunału. Szariat jak jest w wielu krajach arabskich.

    Panie Hołownia, proszę proponować w programie by Trybunał Konstytucyjny zawierał taką sam liczbę kobiet i mężczyzn podczas KAZDEJ decyzji. Podobnie ma być w Sądzie Najwyższym. Konstytucja musi być amended. Jet to najważniejsze dla całej przyszłości Polski a zwłaszcza dzieci.

    Dla tych co maja trudności zobaczenia tego słonia przykład: Czy doszłoby do utworzenia Rzeczpospolitej Obojga Narodów gdyby w naczelnej radzie byłoby 9 Litwinów i jeden, jedyny Polak? Na dziesięciu jeden Polak? Litwa była wtedy większą od Polski. Reprezentacja była równorzędna a to był okres kiedy Rzeczpospolita była napotezniejsza w Europie.
    •  
      Trybunał Konstytucyjny nie jest w stanie zinterpretować ani konstytucji ani jakiegokolwiek prawa w najlepszym interesie narodu. Po prostu jego struktura jest mocno przestarzała, wywodząca się z początków demokracji kiedy jedynie mężczyźni mieli prawo głosu.
      Tym przysłowiowym słoniem w Trybunale którego wszyscy nie zauważają, jest to ze 90% TK są mężczyźni. A Polska to 50% kobiet i 50% mężczyzn. Chyba nawet żelbetonowy POowiec czy żelbetowy PiSowiec zgodzi się ze jak na dziesięciu jest jedna kobieta to nikt jej nie słucha. To jest jaskrawie oczywiste.
      By odzwierciedlać naród w sprawach konstytucji, Trybunał Konstytucyjny musi mieć rozkład narodu. W narodzie gdzie 50% są kobiety a 50% są mężczyźni, trybunał musi mieć taki samy rozkład. Trybunał gdzie 90% to mężczyźni nie odzwierciedla narodu i zawsze będzie dużo bardziej naginał dla mężczyzn praktycznie ignorując kobiety. Mówiąc dosadniej ten Trybunał Konstytucyjny to forma szariatu ukrytego pod nazwa Trybunału. Szariat jak jest w wielu krajach arabskich.

      Panie Hołownia, proszę proponować w programie by Trybunał Konstytucyjny zawierał taką sam liczbę kobiet i mężczyzn podczas KAZDEJ decyzji. Podobnie ma być w Sądzie Najwyższym. Konstytucja musi być amended. Jest to najważniejsze dla całej przyszłości Polski a zwłaszcza dzieci.

      Dla tych co maja trudności zobaczenia tego słonia przykład: Czy doszłoby do utworzenia Rzeczpospolitej Obojga Narodów gdyby w naczelna radzie w byłoby 9 Litwinów i jeden, jedyny Polak? Na dziesięciu jeden Polak? Litwa była większą od Polski. Reprezentacja była równorzędna a to był okres kiedy Rzeczpospolita była napotezniejsza w Europie.

      Czytaj także