Posłanka Pawłowska będzie głosować jak PiS? „Wspieram przede wszystkim Porozumienie”

Posłanka Pawłowska będzie głosować jak PiS? „Wspieram przede wszystkim Porozumienie”

Monika Pawłowska
Monika Pawłowska / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Monika Pawłowska, posłanka, która przeszła z Lewicy do Porozumienia zapowiada, że na razie nie wstąpi do klubu PiS. – Wspieram przede wszystkim Porozumienie i lidera tej partii Jarosława Gowina. Będę głosowała tak jak Porozumienie – podkreśla.

Gościem programu „Sedno Sprawy” na antenie Radia Plus była posłanka Monika Pawłowska, która w marcu przeszła z  Roberta Biedronia do Porozumienia . Pawłowska dołączyła do partii Porozumienie, ale na razie nie dołączyła do klubu parlamentarnego , którego częścią w Sejmie jest Porozumienie Gowina.

W związku z tym prowadzący rozmowę Jacek Prusinowski pytał, czy Pawłowska będzie wspierać rząd PiS i co do zasady głosować tak jak posłowie PiS.

Wspieram przede wszystkim Porozumienie i lidera tej partii Jarosława Gowina. Będę głosowała tak jak Porozumienie. Pewnie w niektórych kwestiach zdarzy się, że się poróżnimy – stwierdziła.

Pawłowska była też pytana, czy planuje dołączyć do klubu PiS. – Niczego nie można wykluczyć, jednak na dany moment nie prowadzę takich rozmów, pozostaję posłanką niezrzeszoną. Wystarczy, że jestem członkiem Porozumienia i posłem niezrzeszonym, co daje mi małą możliwość w pewnych sprawach głosowania inaczej, nie jestem objęta dyscypliną. To sytuacja na dany moment bardzo komfortowa – oceniła.

Pawłowska: Jeśli chodzi o aborcję, to z Porozumieniem różnimy się bardzo

Nowa posłanka Porozumienia była też pytana o kwestie światopoglądowe, które różnią ją z Porozumieniem.

Jeżeli chodzi o sprawy dotyczące aborcji, różnimy się bardzo z Porozumieniem Jarosława Gowina – przyznała Pawłowska. – W pewnym momencie, kiedy został złamany kompromis aborcyjny, krok w tył nie był możliwy. Co za tym idzie, uważam, że należy dopuścić do bezpiecznego przerywania ciąży do 12 tygodnia – stwierdziła.

Jednak nawet w tym stanowisko znalazła punkty wspólne ze swoją nową partią.

Stopień eskalacji emocji jest tak rozbudzony, że nie dojdziemy do porozumienia jako dwa plemiona. Dlatego należy przeprowadzić referendum, tutaj się zgadzamy z Jarosławem Gowinem, i uszanować głos większości – oceniła.

Czytaj też:
Przedterminowe wybory? Lichocka odpowiada Gowinowi na Twitterze

Źródło: Radio Plus
 0

Czytaj także