„Lex TVN”. Komisja Europejska reaguje na projekt PiS

„Lex TVN”. Komisja Europejska reaguje na projekt PiS

Siedziba KE
Siedziba KE / Źródło: Newspix.pl / Dursun Aydemir/Anadolu Agency FOT. ABACA
Komisja Europejska przyjrzy się nowemu projektowi legislacyjnemu dotyczącemu koncesji na nadawanie programów w Polsce – informuje na Twitterze TVN.

Od środy w przestrzeni publicznej toczy się dyskusja nad nowym projektem grupy posłów PiS. Nowy projekt nazywany „lex TVN” może uderzyć przede wszystkim w tę stację i jej strukturę właścicielską, co może uniemożliwić dalsze nadawanie programów.

– Jesteśmy świadomi nowego wniosku legislacyjnego zmieniającego zasady dotyczące koncesji na nadawanie. Musimy bardziej szczegółowo przyjrzeć się projektowi i będziemy monitorować, czy zmierza on do przyjęcia. Oczekujemy, że państwa członkowskie zapewnią, że ich polityka nie wpłynie na zobowiązanie do zapewnienia wolnego, niezależnego i zróżnicowanego ekosystemu medialnego. W tym kontekście uważnie obserwujemy również sytuację związaną z kanałem TVN24, którego koncesja nie została jeszcze odnowiona – powiedział cytowany przez PAP rzecznik Komisji Europejskiej. Jak dodał, „KE z coraz większym niepokojem obserwuje kwestię wolności i pluralizmu mediów w Polsce”.

Co przewiduje zmiana przepisów?

Przypomnijmy, że chodzi o projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, w którym zmianie ulec ma artykuł 35. Obecne zapisy mówią, że koncesja może zostać udzielona firmie, której siedziba znajduje się na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Tak jest w przypadku TVN-u, którego właścicielem jest koncern Discovery z USA. Amerykanie zarządzają jednak stacją za pośrednictwem spółki Polish Television Holding BV, zarejestrowaną w Holandii. Ponad rok temu stacja TVN24 złożyła wniosek o odnowienie wygasającej 26 września koncesji. KRRiT wciąż nie podjęła jednak decyzji w tej sprawie. Na razie wysyła pytania związane ze strukturą właścicielską i połączeniem Discovery z Warner Media.

W nowym brzmieniu art. 35 uzyskuje warunek, który mówi o tym, że koncesja może zostać udzielona, jeśli „osoba zagraniczna nie jest zależna od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego”. Dodatkowo udział podmiotów zagranicznych w spółce nie może przekraczać 49 proc. To z kolei może znacząco uderzyć w strukturę TVN i spowodować, że stacja nie dostanie koncesji na dalsze nadawanie.

Czytaj też:
Sikorski do Olejnik: Już widzę, jak pani redaktor będzie musiała w czadorze występować

Źródło: WPROST.pl / TVN/PAP
 4

Czytaj także