Posiedzenie Sejmu odroczone. PiS przegrywa głosowanie

Posiedzenie Sejmu odroczone. PiS przegrywa głosowanie

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Posiedzenie Sejmu, zdj. ilustracyjne
Posiedzenie Sejmu, zdj. ilustracyjne / Źródło: Newspix.pl / Tedi
Posłowie zdecydowali, że posiedzenie Sejmu zostaje odroczone. Wynik głosowania to 229 do 227. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Decyzję przyjęto oklaskami na stojąco. Rezultat ten to przegrana PiS, które po ostatnich zawirowaniach w rządzie, straciło sejmową większość. W sprawie nastąpił jednak nagły zwrot akcji.

Posiedzenie zostało odroczone prawdopodobnie do 1 lub 2 września. Marszałek Sejmu ogłosiła następnie przerwę w obradach. Głosowanie nad odroczeniem obrad i jego rezultat to prawdziwe zaskoczenie. Był to bowiem wniosek opozycji, która nie przywykła w ostatnich latach do wygrywania sejmowych batalii.

Przypomnijmy, że podczas środowego posiedzenia, posłowie mili pochylić się nad tzw. „lex TVN”, czyli nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji. Nagle jednak poseł opozycji Bartłomiej Sienkiewicz wystąpił z wnioskiem o odroczenie obrad do 1 września. Nikt nie spodziewał się, że wniosek w tej sprawie przejdzie, jednak różnicą głosów 229 do 227 opozycja wygrała głosowanie.

Na mównicy pojawił się Jarosław Kaczyński

– Składam wniosek o odroczenie posiedzenia Sejmu do 1 września. Powód jest dość prosty. To są wypowiedziane publicznie dwa zdania: Każdy z moich posłów otrzymał bardzo atrakcyjną propozycję handlową. To oczywista korupcja polityczna. Te słowa wypowiedział człowiek, który jeszcze 24 h temu był członkiem rządu – mówił Sienkiewicz z mównicy. Do tych słów odniósł się sam prezes PiS Jarosław Kaczyński. Wszedł wówczas na mównicę i oznajmił, że żadna propozycja korupcyjna nie padła ze strony jego partii. Na mównicy pojawił się też Władysław Kosiniak-Kamysz, który także zaproponował wniosek o odroczenie obrad, tym razem do 2 września. Później nastąpiło druzgocące dla  głosowanie, w którym partia władzy przegrała.

Głosowanie w tej sprawie poprzedziły także inne głosowania, które w środę PiS przegrało. Były to głosowania w sprawie informacji NIK na temat wyborów kopertowych, informacja w sprawie programu szczepień i zutylizowanych dawkach oraz o Krajowym Planie Odbudowy. Seria przegranych to skutek politycznego trzęsienia ziemi w rządzie. powiadomił bowiem, że jego partia opuszcza Zjednoczoną Prawicę, czego efekty widać już w środowych głosowaniach. Oliwy do ognia dolewa także nieobecność dwojga posłów PiS, którzy nie wzięli udziału w głosowaniu dotyczącym odroczenia obrad. Są to Violetta Porowska i Marek Wesoły.

Nagły zwrot akcji

Po wygranej opozycji, nastąpiła długa przerwa, podczas której obradował Konwent Seniorów. Następnie marszałek Elżbieta Witek pojawiła się na sali i obwieściła, że następuje reasumpcja głosowania, czyli ponowne poddanie wniosku opozycji pod głosowanie. Tym razem PiS wygrało głosowanie i zgodnie z jego wolą, Sejm pracuje dalej.

Czytaj też:
PiS przegrywa głosowanie, a później ogłasza reasumpcję. Opozycja w szoku. Sejm pracuje dalej

Źródło: WPROST.pl
 4

Czytaj także