Dworczyk ostro krytykował MON Macierewicza. Kownacki skomentował ujawnione maile

Dworczyk ostro krytykował MON Macierewicza. Kownacki skomentował ujawnione maile

Michał Dworczyk
Michał Dworczyk Źródło:Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Afera mailowa z udziałem ministra Michała Dworczyka nie ma końca. Wciąż wypływają kolejne wiadomości tej ważnej w rządzie Zjednoczonej Prawicy postaci. Teraz autentyczność kolejnych wiadomości pośrednio potwierdził Bartosz Kownacki, odpowiadając na krytykę w nich zawartą.

Najnowsza porcja maili Michała Dworczyka do premiera dotyczy zakupu dronów przez Ministerstwo Obrony Narodowej, zapowiedzianego przez Antoniego Macierewicza jeszcze w 2016 roku. Będący ówczesnym wiceszefem MON Michał Dworczyk informował Mateusza Morawieckiego o swoich zastrzeżeniach w tej sprawie.

„Najgorsze jest to, że niekompetencja, nieudolność, głupota, a czasem też ciemne interesy są zawsze podlewane w MON, PGZ i u nas w polityce obrzydliwym sosem bogoojczyźnianych frazesów. »Dobro Sił Zbrojnych«, »Przyszłość polskiego przemysłu« itd. A tak naprawdę wywalamy dziesiątki milionów złotych w błoto lub zgadzamy się na rozkradanie środków budżetowych" – pisał w 2019 roku obecny szef Kancelarii Premiera.

Dworczyk przypomniał w wysłanej wiadomości o zablokowaniu wielomilionowego kontraktu w 2017 roku, czym naraził się Bartoszowi Kownackiemu, bliskiemu współpracownikowi Macierewicza. Podkreślał, że po przeprowadzeniu na jego żądanie testów porównawczych okazało się, że prywatne Warmety były znacznie lepsze niż wciąż wadliwe prototypy przygotowane prze PGZ.

Maile Dworczyka. Kownacki odniósł się do ujawnionych informacji

We wtorek 14 grudnia w Sejmie Bartosz Kownacki z PiS twierdził jednak, że to on miał rację. – Drony, o których pisze minister Dworczyk latają, są sprawne. Są polskie. Z perspektywy czasu widać, że mail był błędem – podkreślał.

– Jest mi bardzo przykro. Być może nie zawsze decyzje są mądre, rozsądne, z perspektywy czasu można ocenić inaczej, ale mówienie o tym, że są frazesy bogoojczyźniane dla mojego ugrupowania jest dziwne. Dla mnie jest dziwne, bo moja ojczyzna jest dla mnie najważniejsza – dodawał.

Czytaj też:
Był rzecznik MON stanie przed sądem. Oskarżono go o handel wódką „Misiewiczówką” bez zezwoleń

Źródło: WPROST.pl