Wiceszef MSWiA oburzony decyzją warszawskich radnych. „Sabotaż?”

Wiceszef MSWiA oburzony decyzją warszawskich radnych. „Sabotaż?”

Wizualizacja Pałacu Saskiego
Wizualizacja Pałacu Saskiego Źródło: niepodlegla.gov.pl
Wiceszef MSWiA i radny PiS Błażej Poboży wyraził oburzenie powołaniem przez warszawskich radnych do Rady Odbudowy Pałacu Saskiego Ewy Malinowskiej-Grupińskiej. Jego zdaniem przewodnicząca Rady Miasta nie ma odpowiednich kompetencji. Przypomina też, że była przeciwna inwestycji.

Warszawscy radni większością głosów Koalicji Obywatelskiej wytypowali przewodniczącą Rady Miasta Ewę Malinowską-Grupińską na kandydata do Rady Odbudowy. To jeden z organów nadzorujących proces odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej. Członków tego gremium zgłasza: prezydent, marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, minister kultury, minister obrony narodowej, prezydent , Generalny Konserwator Zabytków oraz Rada Miasta Stołecznego Warszawy.

Ewa Malinowska- Grupińska w Radzie Odbudowy Pałacu Saskiego

Na decyzję radnych z oburzeniem zareagował wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Błażej Poboży, który jest też warszawskim radnym . „Przed chwilą na sesji Rada Warszawy kolanem i bez dyskusji, radni PO delegowali do Rady Odbudowy #PałacSaski kandydatkę nie spełniającą wymogów formalnych (art. 5.2), która dodatkowo publicznie wypowiadała się przeciw inwestycji. Sabotaż?” – napisał na Twitterze.

twitter

W kolejnym wpisie zwrócił uwagę, że Malinowska-Grupińska „wielokrotnie na przestrzeni kilku lat opowiadała się przeciw odbudowie Pałacu Saskiego”. „To trochę tak jakby Hannę Gronkiewicz-Waltz wybrać do Komisji Weryfikacyjnej ds. Reprywatyzacji albo Lecha Wałęsę do Kolegium IPN” – stwierdził Poboży.

twitter

Wiceszef MSWiA oburzony decyzją radnych

W rozmowie z serwisem wPolityce.pl wiceminister powiedział, że głosowanie „po raz kolejny odbyło się z naruszeniem dobrego obyczaju”. Zdaniem Pobożnego kandydatka nie spełnia wymogów formalnych niezbędnych do zasiadania w Radzie. – Tam jest wyraźnie napisane i jest jedyny wymóg formalny, że „członkiem Rady może zostać osoba, która wyróżnia się wiedzą i doświadczeniem w zakresie procesów inwestycyjnych, architektury, urbanistyki, historii lub ochrony zabytków i opieki nad zabytkami” – wyjaśnił wiceminister.

Z kolei drugi zarzut polityka PiS jest „natury merytoryczno-politycznej”. – To jest osoba, która wielokrotnie wypowiadała się przeciwko odbudowie Pałacu. Co prawda ostatnio mówiła, że jest przeciwko z powodu jest pandemii i nie ma pieniędzy, ale nawet pobieżna kwerenda internetowa potwierdza, że już wcześniej wyrażała zdecydowany sprzeciw wobec tej inwestycji – doprecyzował.

Kontrowersyjny pomysł PiS

Pomysł Prawa i Sprawiedliwości dotyczący odbudowy Pałacu Saskiego od początku budził ogromne kontrowersje i był krytykowany przez polityków opozycji oraz władze Warszawy. – Warszawa jest stolicą, miejscem ważnym dla wszystkich Polaków, nie tylko dla warszawiaków. Zapytajmy Polaków i warszawiaków o to, czy chcą tej odbudowy. (...) Decyzja o zmianie tego miejsca jest decyzją bardzo wątpliwą i to nie może być decyzja jednej partii. I to partii, która przegrała w Warszawie. Zawłaszczanie Warszawy jest nie do zaakceptowania – powiedziała w listopadzie 2018 r. Malinowska-Grupińska.

Prace rozpoczęły się 18 sierpnia tego roku i mają potrwać do 2030 r. Koszt inwestycji, który jest pokrywany z budżetu państwa, wynosi ok. 2,5 mld zł.

Czytaj też:
Odbudowa Pałacu Saskiego przypieczętowana. Prezydent podpisał ustawę

Źródło: wPolityce.pl/Gazeta Wyborcza
 1

Czytaj także