Morawiecki na wspólnym zdjęciu z Marin. Premier odpowiedział na słynną akcję

Morawiecki na wspólnym zdjęciu z Marin. Premier odpowiedział na słynną akcję

Mateusz Morawiecki i Sanna Marin
Mateusz Morawiecki i Sanna Marin Źródło:Krystian Maj/KPRM
Mateusz Morawiecki przy okazji spotkania z Petrem Falą i Sanną Marin dołączył do słynnej akcji czeskich internautów. W odpowiedzi na rosyjskie pseudoreferenda zaproponowali, że w taki sam sposób przejmą obwód kaliningradzki.

W piątek 7 października europejscy przywódcy spotkali się w Pradze na nieformalnym szczycie UE. Polskę reprezentował . Premier miał okazję rozmawiać m.in. z szefem czeskiego rządu Petrem Falą oraz stojącą na czele rządu Finlandii Sanną Marin. Relację ze spotkania premier Czech zamieścił na Twitterze.

Morawiecki chce się udać do „czeskiego Kaliningradu”

Mateusz Morawiecki postanowił wykorzystać okazję i tym samym włączyć się w trend, który od kilku dni opanował internet. „Rozmowy z wami są zawsze fantastyczne, ale trzymam za słowo, że następnym razem spotkamy się w Kralovcu” - napisał polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Mateuszowi Morawieckiemu odpowiedzieli twórcy twitterowego profilu Kralovec. „Doceniamy pana plany na przyszłość. Wszyscy jesteście i zawsze będziecie serdecznie witani w Kralovcu. Poinformuj nas tylko wcześniej, aby Pan Krtek (w Polsce znany jako Krecik) mógł przygotować swój słynny deser - kopiec kreta” - wyjaśniono.

Kralovec jest czeski - o co chodzi w akcji?

Kralovec to czeska nazwa Królewca, czyli dzisiejszego Kaliningradu. Czescy internauci postanowili wykpić zorganizowane przez Rosjan oraz prorosyjskich separatystów pseudeoreferenda, które odbyły się w czterech okupowanych regionach Ukrainy. W odpowiedzi Czesi ogłosili, że anektują cały Obwód Kaliningradzki. Stwierdzili, że skoro Moskwa może w ten sposób przyłączać obce ziemie, to oni w podobnym stylu zagarną sobie inny teren. Tłumaczyli, że decyzja w tej sprawie została podjęta w związku z wynikami „referendum” - 97,9 proc. mieszkańców Kaliningradu miało zagłosować za dołączeniem do Czech i zmianą nazwy na Kralovec.

Choć cała sprawa jest jedynie żartem, Czesi na portalu petice.com powołali się na historyczne aspekty zagadnienia. Przypomnieli, że miasto Kaliningrad założona na cześć ich króla, Ottokara II. W przeszłości nazywało się ono Kralovec. Internauci odwołali się też do popularnego mema, mówiącego o rzekomym czeskim marzeniu o dostępie do morza.

Czytaj też:
Prezydent Słowacji zapowiada wizytę w „czeskim” Kaliningradzie. Pogratulowała sąsiadom
Czytaj też:
Czesi coraz głośniej żądają dostępu do morza. Memy podbijają sieć

twitter
Źródło: WPROST.pl