Rachoń zakłócił konferencję Tuska. Będzie pilne posiedzenie RMN?

Rachoń zakłócił konferencję Tuska. Będzie pilne posiedzenie RMN?

Michał Rachoń i Michał Kołodziejczak
Michał Rachoń i Michał Kołodziejczak Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Robert Kwiatkowski z Rady Mediów Narodowych domaga się zwołania pilnego posiedzenia z udziałem prezesa TVP. Tak zareagował na zakłócenie przez dziennikarza Michała Rachonia konferencji prasowej Donalda Tuska.

We wtorkowy poranek 19 września w towarzystwie polityków Koalicji Obywatelskiej m.in. Kamili Gasiuk-Pihowicz oraz Borysa Budki, a także lidera AgroUnii Michała Kołodziejczaka zorganizował konferencję prasową przed siedzibą TVP w Warszawie. Były premier mówił, że politycy KO mają ogromne dylematy w kwestii brania udziału w programach TVP, jednak z racji kampanii wyborczej muszą się zdecydować na taki krok, aby docierać do większej ilości obywateli.

Awantura na konferencji Donalda Tuska

Szef KO chciał ogłosić listę polityków, którzy zostali oddelegowani do występów w programach telewizji publicznej. Byłemu premierowi nie udało się wygłosić swojego oświadczenia. W pewnej chwili na zorganizowany przez opozycję briefing wtargnął Michał Rachoń.

Dziennikarz zaczął pytać o spotkanie z Władimirem Putinem na sopockim molo, reset w relacjach polsko-rosyjskich, kontakty z Angelą Merkel czy podniesienie wieku emerytalnego. Wdał się też w przepychanki z Michałem Kołodziejczakiem i innymi uczestnikami konferencji. Donald Tusk prosił Michała Rachonia o uspokojenie emocji, po czym stwierdził, że jest on nieestetyczny. Towarzyszący mu politycy chcieli nawet wzywać policję.

– Tego typu ludzie, którzy zakłócają m.in. konferencje prasowe opozycji, także będą odpowiadali karnie po wygranych wyborach. Ludzie KO będą starali się być obecni w telewizji rządowej z informacjami i prawdą, aby mówić m.in. o aferze wizowej czy o konsekwencjach ujawniania dokumentów wojskowych, co miało miejsce w ostatnim spocie PiS – mówił Tusk.

Robert Kwiatkowski chce posiedzenia RMN

Na zachowanie Rachonia zareagował jeden z członków Rady Mediów Narodowych. Wybrany przez opozycję Robert Kwiatkowski przesłał portalowi Wirtualnemedia.pl pismo skierowane do przewodniczącego Rady Mediów Narodowych Krzysztofa Czabańskiego. „W związku z wtargnięciem pracownika TVP i próbą zakłócenia konferencji prasowej przewodniczącego Platformy Obywatelskiej p. Donalda Tuska wnoszę o pilne zwołanie posiedzenia Rady i wezwanie na to posiedzenie prezesa TVP” – wzywał.

„Działania M. Rachonia, podjęte w czasie jego pracy są oczywistym dowodem na nierzetelne i stronnicze działania Telewizji Polskiej, której p. Rachoń jest pracownikiem. Oczekuję w związku z tym informacji od władz Telewizji Polskiej co do konsekwencji, jakie wyciągnęła wobec p. Rachonia a w przypadku braku takich działań o podjęcie przez Radę Mediów Narodowych jej ustawowych powinności, zmierzających do rzetelnego wypełniania przez TVP jej obowiązków publicznego nadawcy”- dodawał Kwiatkowski.

Czytaj też:
Wiceminister zakłócił konferencję Sikorskiego. Chciał wręczyć mu koszulkę
Czytaj też:
Nowa odsłona afery wizowej. „Wrzutka” Wawrzyka w ustawie covidowej