Nawrocki przedstawił „Plan 21”. „Tak” dla CPK, prac domowych, obniżenia VAT-u i AI

Nawrocki przedstawił „Plan 21”. „Tak” dla CPK, prac domowych, obniżenia VAT-u i AI

Karol Nawrocki i Jarosław Kaczyński
Karol Nawrocki i Jarosław Kaczyński Źródło: PAP / Tomasz Gzell / YouTube / Nawrocki2025
Karol Nawrocki na konferencji w Szeligach opowiedział o swoim programie wyborczym „Polska sferą normalności”. – Wybory 18 maja będą referendum za odrzuceniem rządu Donalda Tuska – zapowiedział, przedstawiając kolejne punkty programu.

W niedzielę 2 marca w Szeligach (województwo mazowieckie) odbywa się konferencja programowa Karola Nawrockiego pod hasłem „Polska sferą normalności. Budujmy wspólnie: bezpieczeństwo, rozwój, dobrobyt!”.

Na scenie występowali kolejno historyk prof. Andrzej Nowak z Obywatelskiego Komitetu Poparcia Karola Nawrockiego na urząd Prezydenta RP, prawicowy publicysta Rafał Ziemkiewicz w parze z rzeczniczką prasową Nawrockiego Emilią Wierzbicki, szef „Solidarności” Piotr Duda i Marta Kaczyńska, córka tragicznie zmarłej w katastrofie smoleńskiej pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich.

Karol Nawrocki na konferencji programowej w Szeligach

W końcu na scenie pojawił się sam popierany przez PiS Kandydat na prezydenta prezes IPN Karol Nawrocki. Na scenie przywitały okrzyki „zwyciężymy”.

– O tak, drodzy państwo, zwyciężymy, nie mam wątpliwości, a ta energia dzisiaj, biało-czerwona energia jest tego najlepszym dowodem i za to wam dziękuję. Tak zwyciężymy dla Polski! – zaczął Nawrocki. – Po to dzisiaj tutaj jesteśmy, żeby zwyciężyć dla Polski, która musi stać się sferą normalności, musi stać się sferą rozwoju, musi stać się sferą dobrobytu i sferą bezpieczeństwa. I to jest nasze wspólne zobowiązanie – dodał.

Nawrocki stwierdził, że odwiedzając liczne miejscowości w całej Polsce najczęściej słyszy od ludzi, że „chcą żyć w Polsce normalnej”. – I ja tu dziś stoję, żeby to zrobić – stwierdził. – Normalności potrzebują też ci, których już nie ma. Ci bohaterowie, którzy znikają z podręczników, z podstawy programowej. Z polskich muzeów. Normalności potrzebują przyszłe pokolenia Polaków – podkreślił. – Walczę też, drodzy państwo, o normalne życie dla swojego syna Antka, który jest z nami – dodał.

Nawrocki o kraju „dekmokracji warczącej”

Nawrocki stwierdził, że „wybory 18 maja będą referendum za odrzuceniem rządu Donalda Tuska”. – I ja stratuję w imieniu tych wszystkich, którzy żyją w Polsce drożyzny, którzy żyją w Polsce zwijających się aspiracji i ambicji, w imieniu tych wszystkich, którzy nie mają szansy na sprawiedliwy proces, w imieniu tych wszystkich, którzy żyją dzisiaj w demokracji warczącej, demokracji warczącej na wszystkich tych, którzy myślą inaczej, chcą inaczej – mówił. – Demokracja warcząca musi się skończyć – zapowiedział.

– 18 maja będzie w istocie referendum w sprawie rządu Donalda Tuska. Głosując na Trzaskowskiego, głosujesz na Tuska. Głosując na Nawrockiego, głosujesz przeciwko Tuskowi – stwierdził.

W kolejnych zdaniach Nawrocki zapowiedział „plan 21”. – Czemu stanie się tak, że zrealizuję wszystko to, o czym dzisiaj będę mówił? Moją partią jest Polska. Tak, ja dla Polski jestem skuteczny. Ze wszystkich zobowiązań złożonych, w mojej ojczyźnie, do tej pory się wywiązałem – stwierdził, jako przykład podając odnalezienie szczątków bohaterów z Westerplatte, czy przywrócenie do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku bohaterów.

„Plan 21”. „Tak” dla CPK, dla AI, dla prac domowych

Nadszedł czas na zaprezentowanie programu. Nawrocki ogłosił postulaty „Planu 21”. – Wprowadzi nas do sfery normalności, bezpieczeństwa, dobrobytu. (...) Musi rozpocząć się od rozwoju Polski – mówił w niedzielę po południu.

Zakłada on powrót do oryginalnego kształtu Centralnego Portu Komunikacyjnego. – Chcemy CPK takim, jaki był przygotowany przez rząd [byłego premiera – red.] Mateusza Morawieckiego, przez [byłego ministra finansów] Marcina Horałę – poinformował. Wskazał, że będzie mówił „tak” dla polskiej kolei, polskich portów i dróg. – potrzebujemy co najmniej kilkunastu publicznych terminali intermodalnych, jak ten w Emilianowie [woj. mazowieckie] – mówił. – Musimy dawać szanse naszym przedsiębiorstwom transportowym. Będę swoimi decyzjami dowodził głośno, że potrzebujemy rozwoju infrastrukturalnego państwa polskiego, bo to spełnia nasze aspiracje – dodał.

Nawrocki jest też „za” sztuczną inteligencją (z angielskiego: artificial intelligence). – Jesteśmy dziś w momencie wielkiej rewolucji także w zakresie nowych technologii. (...) Można [to] porównać do wyścigu o bombę atomową. Rewolucja, która jest porównywalna do rewolucji internetowej. Jesteśmy w momencie przełomu. Polska musi mieć swoją Dolinę Krzemową [chodzi o miejsce w Kalifornii, gdzie znajduje się „centrum” sektora zaawansowanych technologii – red.]. Jako prezydent zrobię, aby osoby odpowiedzialne za rozwój nowych technologii trafiły do najważniejszych placówek dyplomatycznych, szczególnie do placówki dyplomatycznej w Stanach Zjednoczonych i aby prezydent Polski miał swoich przedstawicieli w najważniejszych instytucjach rozwojowych w zakresie nowych technologii na całym świecie – podkreślił.

Kandydat PiS-u mówił o przyszłości edukacji i jego roli w tym zakresie – jako potencjalnego prezydenta. – Ważne, abyśmy stworzyli spójny system edukacyjny, który od nas wszystkich wymaga wielkiej odpowiedzialności. Od polityków wszystkich środowisk i partii wymaga wielkiej odpowiedzialności. Wokół edukacji powinniśmy nauczyć się myśleć nie tylko w sprintach cztero- czy pięcioletnich, ale musimy stworzyć program nauczania, który da pewność naszym uczniom, że będą przygotowani do życia we współczesnym świecie. Wszyscy musimy w tej materii pozwolić sobie na rodzaj kompromisu politycznego. W jednej rzeczy nie będzie kompromisu. Uczeń musi wychodzić ze szkoły Polakiem! – podkreślił.

W jego opinii „dobra szkoła to szkoła z pracami domowym”.

„Nie” dla podwyższenia wieku emerytalnego. 300 tys. polskich żołnierzy

Kandydat partii Kaczyńskiego chce też budować mieszkania dla młodych. – Największą obawą dzisiejszej młodzieży jest to, czy kiedykolwiek będą mogli opuścić dom rodzinny i kupić własne mieszkanie. Średni wiek opuszczania domu rodzinnego wzrasta co roku i zbliża się do 30 lat. Jako prezydent RP wezwę rząd do tego, aby uwolnił ziemię państwową do budowy mieszkań – dla samorządów i spółdzielni. Musimy budować taniej i więcej – zapowiedział.

W „Planie 21” zawarto też obniżenie VAT-u (podatek o d towarów i usług) na żywność i gaz, brak zgody na podniesienie wieku emerytalnego, „nie” dla euro i „tak” dla gotówki, która według Nawrockiego jest „gwarantem suwerenności”.

I kwestia obronności. – Polska wykonała dobrą robotę w NATO [Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego], bo nasze PKB [produktu krajowego brutto – red.] wydawane na wojsko zbliża się do pięciu procent – stwierdził. Chciałby, aby ten pułap został „osiągnięty”, a także, by polska armia liczyła co najmniej 300 tysięcy żołnierzy.

Czytaj też:
Mentzen przed Nawrockim w nowym sondażu. Tym razem chodzi o bezpieczeństwo
Czytaj też:
Czarnek obraża Zełenskiego, uderza w jego stosunek do Polski. „Nie ma co owijać w bawełnę”