Zabójca premiera Izraela pozostanie w więziennej izolatce

Zabójca premiera Izraela pozostanie w więziennej izolatce

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zabójca premiera Izraela Icchaka Rabina, Igal Amir, pozostanie w więziennej izolatce - zdecydował sąd, odrzucając kolejny wniosek o zakończenie separacji skazanego.
Według środowego wydania gazety "Jedijot Achronot", sąd w Petach Tikwa przychylił się do opinii służby więziennej oraz prokuratury, które twierdzą, że odbywający karę dożywocia za zabójstwo szefa rządu nadal stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Ich zdaniem, Amir kontaktując się z innymi więźniami mógłby propagować swoje radykalne poglądy.

Według obu instytucji, wypuszczenie Amira z izolatki byłoby też niebezpieczne dla niego - ze względu na ryzyko ataku ze strony współwięźniów. Skazany odrzucił z kolei kompromisową propozycję sądu, który zasugerował, że jeden z więźniów mógłby dołączyć do jego celi na kilka godzin dziennie.

4 listopada 1995 roku Amir, wówczas ultraprawicowy student prawa, zastrzelił podczas wiecu w Tel Awiwie Rabina - premiera i laureata Pokojowej Nagrody Nobla, otrzymanej za porozumienie z Palestyńczykami.

Zamachowiec mówił wtedy m.in., że postanowił zabić Rabina, ponieważ premier chciał zwracać ziemie Palestyńczykom. Amir nigdy nie wyraził skruchy za swój czyn.

pap