Tajemniczy fotoreporter Hitlera

Tajemniczy fotoreporter Hitlera

Dodano:   /  Zmieniono: 
"The New York Times" wraz z niemieckim "Der Spiegel" postanowił aktywizować swoich czytelników i zaprosił ich do wspólnych badań nad starymi fotografiami. Akcja nie należała do łatwych, ponieważ chodziło o zdjęcia z czasów nazistowskich Niemiec, a dokładniej o tajemniczego reportera, który z bliska robił zdjęcia Hitlerowi.
Blogi obu magazynów opublikowały w tym samym czasie album z ponad 200 zdjęciami anonimowego reportera z czasów II wojny światowej. Fotografie przedstawiały nazistowskich oficerów, ofiary żydowskie, więźniów wojennych. Wśród nich wyróżniały się te przedstawiające Adolfa Hitlera z bliska, z rzadko spotykanej, niepropagandowej perspektywy. Dziennikarze zaczęli się zastanawiać kim był człowiek, który mógł z tak bliska obserwować tego przerażającego przywódcę.

Odpowiedź przyszła już po 4 godzinach od umieszczenia zdjęć na blogu. Do redakcji zgłosiła się niemiecka badaczka nazistowskiej fotografii propagandowej. Harriet Scharnberg rozpoznała zdjęcia reportera Franza Kriegera, który rozpoczął swoją karierę w Salzburgu fotografując życie miasta w latach 1938-41. Razem ze specjalnymi jednostkami policji i propagandy Wehrmachtu, ilustrował wydarzenia na froncie w Berlinie, Gdańsku i Mińsku. Fotografował też Hitlera. W 1942 roku został żołnierzem - brał m.in. udział w bitwie o Stalingrad, w której został ranny. Po frontowym epizodzie zaczął robić bardziej intymne zdjęcia ludzi cierpiących z powodu wojny.

Jego album po wojnie zaginął, później odnaleziony przez amerykańskiego uczestnika II wojny światowej i przechodził z rąk do rąk. Ostatecznie znaleziono właściciela zdjęć Kriegera w New Jersey, który nieświadomy do końca ich wartości, przekazał zdjęcia „The New York Times".

mk