Od 1 marca paski do glikometrów produkowane przez koncerny farmaceutycznych Roche Diagnostics i Abbott wrócą na listę leków refundowanych. Taką decyzję podjęło Ministerstwo Zdrowia – informuje "Puls Biznesu".
Gazeta podkreśla, że nie będzie przetasowań na rynku pasków dla diabetyków. Gdyby obie spółki – kontrolujące łącznie 56 proc. rynku – wypadły z listy na stałe, musiałyby się pogodzić z utratą części klientów. - Na szczęście od marca wracamy na listę – mówi Rafał Walas z Roche Diagnostics. Wcześniej Ministerstwo Zdrowia, po ogłoszeniu w grudniu nowej listy leków refundowanych, wyjaśniało, że wypadły z niej paski nie tylko droższe, ale również niespełniające technologicznych wymagań resortu. Dlaczego resort zmienia teraz zdanie? Biuro prasowe Ministerstwa Zdrowia informuje, że do czasu wejścia w życie zmienionej listy (1 marca) nie będzie komentowało tej decyzji. "Puls Biznesu" zauważa, że powrót na listę jest nie w smak konkurentom obu firm – Biotonowi, Genexo czy Bayerowi – którzy mieli zakusy na ich klientów.
- Ministerstwo Zdrowia poszło do rozum do głowy, bo decyzja o usunięciu pasków, których używa codziennie kilkaset tysięcy cukrzyków była nieprzemyślana – ocenia Zdzisław Sabiłło z firmy doradczej Pharma Business Administration. Sabiłło zwraca jednak uwagę na kolejny problem. - W związku z tym, że ustawa refundacyjna wprowadziła sztywne ceny i marże na lekach refundowanych, producenci i hurtownicy nie mogą już udzielać rabatów i darowizn, np. domom opieki, jak to robiły do tej pory. Dla części z nich brak rabatów oznaczać może spore kłopoty finansowe – ostrzega.