Unikasz VAT, wpadasz w ZUS

Unikasz VAT, wpadasz w ZUS

Dodano:   /  Zmieniono: 
Kto nie będzie chciał podlegać VAT, wpędzi siebie oraz firmę zlecającą mu usługi w ZUS. Kasztu każdej strony wzrosną o 23 proc. - ostrzega "Puls Biznesu" w tekście "Unikasz VAT, wpadasz w ZUS". Niebędący na umowach o pracę artyści, naukowcy, dziennikarze oraz inne osoby wykonujące w sposób ciągły umowy o dzieło lub zlecenia mogą uniknąć płacenia podatku VAT. Należy dokonać odpowiednich zapisów w umowie ze zlecającym oraz w praktyce wypełniać je skrupulatnie. Problem w tym, że wtedy wpadamy z deszczu pod rynnę - wprost w szpony pazernego ZUS. Fizycznie podatek będą płacić ci, którzy przekroczą pułap 10 tys. EUR przychodów (38,7 tys. zł), czyli uzyskujący miesięcznie powyżej 3,2 tys. zł. W art. 15 ust. 3 projektu wpisano trzy warunki od których spełnienia zależy, czy usługi będą traktowane jako działalność gospodarcza czy też nie. Jeśli chociaż jeden z tych warunków nie będzie spełniony, a usługi wykonujemy "w sposób ciągły", to stajemy się przedsiębiorcami i wpadamy w VAT. Wtedy trzeba będzie wystawiać zlecającemu faktury. Potwierdza to były wiceminister finansów, współtwórca omawianych przepisów Mirosław Barszcz. Problem jednak w tym - pisze gazeta - że gdy powyższe trzy warunki będą spełnione, to mamy do czynienia ze stosunkiem pracy. Może to stwierdzić sąd pracy np. na wniosek inspekcji pracy urzędu skarbowego. Problemem będzie więc ZUS.