"Super Express" straszy wizją ocieplenia w tekście "Koniec z ziemniakami". Zdaniem naukowców ocieplenie klimatu spowodowane efektem cieplarnianym postępuje w szybszym tempie, niż się tego spodziewano i znaczące zmiany czekają nas już pod koniec tego stulecia. - Na skutek globalnego ocieplenia będziemy musieli przygotować się na coraz częstsze anomalie pogodowe, powodzie, olbrzymie opady deszczu i śniegu, wichury, mówi profesor Jacek Jania, dziekan Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego. Ocieplenie sprawi, że znikną z polskich lasów drzewa iglaste. Rolnicy będą musieli zapomnieć o uprawie ziemniaków dla których również stanie się w Polsce za ciepło. Będziemy uprawiać warzywa i owoce, które teraz rosną nad Morzem Śródziemnym. Na równinach rozciągać się będą wielkie pola kukurydzy, winnice, brzoskwiniowe sady, zagony papryki i pomidory hodowane bez szklarni. - Na oliwki może jeszcze będzie trzeba trochę dłużej poczekać. Ale gatunki palm, które już rosną na południu Niemiec, mogą do nas dotrzeć jeszcze w tym stuleciu, mówi Zbigniew Kundzewicz, profesor nauk o Ziemi z Polskiej Akademii Nauk.
Koniec z ziemniakami
Dodano: / Zmieniono: