Znów groźnie w Londynie. Grupa motocyklistów zaatakowała maczetami 20-latka

Znów groźnie w Londynie. Grupa motocyklistów zaatakowała maczetami 20-latka

Funkcjonariusz Metropolitan Police
Funkcjonariusz Metropolitan Police / Źródło: Fotolia / jeff gynane
W Londynie doszło do kolejnego zdarzenia, w którym napastnicy posługiwali się bronią białą. Tym razem, zdaniem służb nie był to jednak zamach terrorystyczny.

Według informacji przekazywanych przez brytyjskie media, około godziny 20:00 czasu lokalnego w okolicy Russel Square grupa motocyklistów (bądź osób na motorowerach - media podają sprzeczne informacje - red.) uzbrojonych w maczeta zaatakowała około 20-letniego mężczyznę. Na miejsce zdarzenia skierowano policję oraz służby ratunkowe. W związku ze zdarzeniem oraz podwyższonym stanem zagrożenia terrorystycznego, Policja Metropolitalna zdecydowała o zablokowaniu części centrum Londynu oraz nakazał zamknąć sklepy I restauracje.

W Londynie obowiązuje podwyższony stopień zagrożenia terrorystycznego w związku z ostatnimi atakami terrorystycznymi na terytorium Zjednoczonego Królestwa. W nocy z 3 na 4 czerwca islamscy ekstremiści wjechali samochodem w grupę osób na London Bridge, a następnie atakowali nożami przechodniów. Napastnicy zostali zlikwidowani przez policję. W ataku zginęło 7 osób, a niemal 50 zostało rannych.

Czytaj także:
Zamach w Londynie. Napastnicy wjechali w ludzi, później zaatakowali nożami. Policjanci wystrzelili 50 kul

Do krwawego zamachu doszło także w Manchesterze. Po koncercie Ariany Grande w Manchester Arenie 22 maja. Zamachowiec samobójca, zidentyfikowany jako 22-letni Brytyjczyk libijskiego pochodzenia Salman Abedi, zdetonował ładunek w tłumie wychodzącym z hali. Śmierć poniosły 22 osoby, a 119 zostało rannych. Wśród ofiar śmiertelnych było dwoje Polaków.

Czytaj także:
IS przyznało się do zamachu na koncercie w Manchesterze. Nie żyją co najmniej 22 osoby, 59 jest rannych

Czytaj także

 1