Morze wessało ludzi, lawina błotna przykryła całą wioskę. Ponad 100 ofiar tropikalnej burzy

Morze wessało ludzi, lawina błotna przykryła całą wioskę. Ponad 100 ofiar tropikalnej burzy

Powódź na Filipinach
Powódź na Filipinach / Źródło: Twitter / @AttyKarenJimeno
Lawiny błotne i powodzie wywołane przez tropikalny sztorm na Filipinach kosztowały życie już ponad 100 osób – podaje agencja Reutera. Władze podkreślają, że tragiczny bilans może się powiększyć, bowiem wiele osób jest uznawanych za zaginione.

Większość ofiar pochodzi z wyspy Mindanao, która jest jednym z trzech najciężej doświadczonych przez kataklizm obszarów. Władze podkreślają, że żywioł zebrał najkrwawsze żniwo w piątek. Ich zdaniem nie bez znaczenia jest fakt, że wiele osób zignorowało ostrzeżenia pogodowe i pozostało na terenach uznawanych za szczególnie zagrożone – w pasie nadmorskim i nad brzegami rzek.

– Wiele osób zostało po prostu wessanych do morza, bo poziom wody szybko rósł z powodu wysokiego przypływu – komentował filipiński urzędnik z agencji ds. katastrof naturalnych Luis Ochotorena. – Nigdy nie stosowali się do ostrzeżeń – powiedział o mieszkańcach, dodając, że zignorowali oni powagę zagrożenia, sądząc że opady nie będą poważne.

Na terenach szczególnie dotkniętych przez kataklizm pomaga wojsko i straż. Oprócz wysokiego poziomu wód zagrożenie stanowią też lawiny błotne. – Wciąż staramy się potwierdzić doniesienia o jednej z wiosek, która znalazła się pod hałdami błota – poinformował przedstawiciel lokalnej administracji z miasta Tubod na południowym zachodzie kraju.

Tropikalny burzom, które szaleją nad Filipinami, towarzyszy porywisty wiatr wiejący w porywach do 125 km/h. Sytuacja ma się poprawić dopiero około poniedziałku.

Czytaj także

 0

Czytaj także