Francja. Nie żyje policjant, który zgłosił się do wymiany za zakładnika

Francja. Nie żyje policjant, który zgłosił się do wymiany za zakładnika

Francja, Trebes
Francja, Trebes / Źródło: Twitter / @Avanti__News
Policjant, który w trakcie piątkowego ataku wszedł do środka supermarketu w zamian za wypuszczenie jednego z zakładników terrorysty, zmarł w wyniku odniesionych ran – podało francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

„Pułkownik Arnaud Beltrame zmarł. Umarł za swój kraj. Francja nigdy nie zapomni o jego bohaterstwie” – napisał na Twitterze minister spraw wewnętrznych kraju Gerard Collomb.

W wyniku ataku w Trebes terrorysty, który twierdził, że jest bojownikiem tzw. Państwa Islamskiego, zginęły trzy osoby, a 16 zostało rannych. Mężczyzna najpierw z samochodu otworzył ogień do policjantów, a później wziął zakładników w supermarkecie. Po jakimś czasie od zdarzenia policja wkroczyła do sklepu i zastrzeliła napastnika.

Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował, że policjant, który zamienił się z jednym z zakładników, walczył o swoje życie, jednak zmarł w wyniku odniesionych ran. Macron powiedział, że śledczy ustalają teraz, w jaki sposób mężczyzna, którego zidentyfikowano jako Redouane Lakdima wszedł w posiadanie broni i w jaki sposób się zradykalizował. Lakdim był znany policji, wcześniej zatrzymywany był między innymi za drobne przestępstwa i handel narkotykami. Wiadomo ponadto, że w 2014 roku znalazł się na tzw. liście „Fishe S”, rządowym rejestrze osób podejrzanych o radykalizację, jednak nie dokonujących aktów przemocy.

Czytaj także:
Napastnik z Francji zastrzelony przez policję. Zamordował trzy osoby

Czytaj także

 2
  • O tak - kolejny enigmatyczny "winny" wg lewaków tym razem - "radykalizacja". Przecież ludzie przyjeżdżający tutaj pozbędą się swoich kultur i sposobu patrzenia na świat - to takie oczywiste.... Marksizm to wróg cywilizacji.
    •  
      Macron sprawdzi jak mezczyzna sie "zradykalizowal"? Moze przez to ze kilka poukladanych panstw arabskich zostalo obrocone w perzyne przez idiotow z Washington, London, Paris I niestety Warszawy. Byl kaddafi, Hussain, Assad, Ben Ali I nie bylo terroryzmu w Europie ani islamskich radykalow.