Walka o życie Alfiego Evansa. Petycja w sprawie przyznania chłopcu polskiego obywatelstwa

Walka o życie Alfiego Evansa. Petycja w sprawie przyznania chłopcu polskiego obywatelstwa

Alfie Evans
Alfie Evans / Źródło: Facebook / Alfies Army Official
„Tygodnik Solidarność” przygotował internetową petycję w sprawie nadania Alfeimu Evansowi polskiego obywatelstwa. Walką rodziców o życie chłopca żyje cała opinia publiczna w Wielkiej Brytanii.

Dwuletni Alfie Evans, który w poniedziałek wieczorem na mocy decyzji sądu został odłączony od aparatury podtrzymującej życie, wciąż oddycha – poinformował jego ojciec,Tom Evans, w rozmowie z reporterami zgromadzonymi przed Alder Hey Children's Hospital w Liverpoolu. Rodzice chłopca twierdzą, że dziecko oddycha już samodzielnie od 22 godzin. „Tygodnik Solidarność” poinformował za pośrednictwem Twittera o internetowej petycji do prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie przyznania chłopcu polskiego obywatelstwa.

„Nie mogąc patrzeć na to, w jaki sposób traktowany jest w Wielkiej Brytanii 23-miesięczny Alfie Evans, zwracamy się z prośbą o nadanie chłopcu polskiego obywatelstwa (...) W tak dramatycznej chwili, w której malutki człowiek pozbawiany jest opieki państwa, to inne państwo powinno zająć się jego opieką. Polska znana jest jako kraj, który stawia życie dzieci na pierwszym miejscu. Pokażmy, że potrafimy działać solidarnie z wszystkimi ludźmi, którzy domagają się podjęcia próby uratowania chłopca, zgodnie z wolą jego rodziców” – napisali autorzy apelu. Dokument do tej pory podpisało 188 osób.

Warto jednak przypomnieć, że w poniedziałek dwulatek otrzymał włoskie obywatelstwo, co pozwoliłoby na przewiezienie go do Włoch i dalszą opiekę nad nim w watykańskiej klinice pediatrycznej Bambino Gesu. W sprawę włączył się sam Ojciec Święty, który apelował za pośrednictwem Twittera, o umożliwienie rodzicom „poszukania nowych form leczenia”. Brytyjskie media informowały jednak, że sąd nie wydał zgody na przelot dziecka do Włoch.

Walka o życie Alfiego

Przypomnijmy, że Alfie Evans, który urodził się w 2016 roku przebywa w Alder Hey Children's Hospital w Liverpoolu, ma poważne uszkodzenia mózgu. Zdaniem lekarzy dziecko żyło tylko dzięki podłączeniu do specjalistycznej aparatury medycznej i nie mogło samodzielnie oddychać. W kwietniu sąd w Londynie przychylił się do decyzji lekarzy i orzekł, że mogą oni odłączyć chłopca od aparatury podtrzymującej życie, nawet jeśli rodzice sprzeciwiają się takiej decyzji. Sędzia Anthony Hayden z Królewskiego Trybunału Sprawiedliwości podkreślił, że dziecko zostało poddane szczegółowym badaniom, które wykazały, że jego mózg został zniszczony przez choroby mitochondrialne, a więc szansa na uratowanie jego życia nie istnieje. Rodzice chłopca wciąż nie zgadzają się z decyzją sądu i walczą o życie chłopca, interweniując m.in. u papieża Franciszka i przed Sądem Najwyższym.

Czytaj także:
Prośby o modlitwę i obraźliwe słowa pod adresem polskich władz. Walka o życie Alfiego Evansa rozpaliła komentatorów na Twitterze

Czytaj także

 3
  • Widać nie tylko w Polsce sądy "lepiej" wiedzą i czują się panami życia oraz (zwłaszcza) śmierci.
    Dziecka.
    Słyszałem że UE jest przeciwko karze śmierci, ale jak widać źle słyszałem.
    • Widać nie tylko w Polsce sądy "lepiej" wiedzą i czują się panami życia oraz (zwłaszcza) śmierci.
      Dziecka.
      Słyszałem że UE jest przeciwko karze śmierci, ale jak widać źle słyszałem.
      • Widać nie tylko w Polsce sądy "lepiej" wiedzą i czują się panami życia oraz (zwłaszcza) śmierci.
        Dziecka.
        Słyszałem że UE jest przeciwko karze śmierci, ale jak widać źle słyszałem.

        Czytaj także