To nagranie wstrząsnęło całą Francją. 22-latka przerywa milczenie

To nagranie wstrząsnęło całą Francją. 22-latka przerywa milczenie

Nagranie z kamery kawiarni
Nagranie z kamery kawiarni / Źródło: YouTube
22-letnia studentka Marie Laguerre wypowiedziała się po raz pierwszy po tym, jak nagranie, na którym zostaje najpierw napastowana, a później uderzona w twarz przez nieznanego mężczyznę, wstrząsnęło Francją.

Do tej pory nagranie obejrzane zostało 900 tysięcy razy. Wpłynęło ono na przyspieszenie działań rządu związanych z wprowadzeniem grzywny za nękanie na ulicy. – Pierwsze grzywny powinny został nałożone już tej jesieni – poinformowała minister ds. równości Marlene Schiappa. Sprawcy zapłacić będą musieli od 90 do 750 euro.

Marie Laguerre zdecydowała się opowiedzieć o sytuacji w wywiadzie dla francuskiego radia w poniedziałek. Kobieta wracała z pracy w ubiegły wtorek przed 19. dzielnicę Paryża, kiedy nieznany jej mężczyzna zaczął rzucać w jej stronę nieprzyzwoite i poniżające komentarze oraz imitować „seksualne odgłosy”.

– To nie był pierwszy taki przypadek w tym dniu, w tym tygodniu czy w tym miesiącu. Miałam po prostu dość i powiedziałam do niego: „zamknij się”. Nie sądziłam, że on to usłyszy, ale usłyszał – opowiada Marie. Wówczas mężczyzna zdenerwował się i rzucił w jej stronę popielniczkę, jednak na szczęście chybił.

Po wymianie obelg, mężczyzna podszedł do 22-latki i – jak widzimy na nagraniu z kawiarni – brutalnie ją spoliczkował. – Wiedziałam, że mnie uderzy, mogłam uciec, ale nie chciałam. Nie chciałam znów patrzeć w ziemię i przepraszać – zaznacza kobieta.

„Stop. Nie mogę dłużej milczeć”

Ludzie siedzący w kawiarni byli zszokowani całą sytuacją i zaczęli upominać mężczyznę. Marie wzburzona poszła do domu, jednak szybko wróciła na miejsce zdarzenia, aby zgłosić sprawę na policję. Wszyscy w kawiarni potwierdzili jej wersję wydarzeń. Właściciel lokalu dał jej z kolei nagranie z kamery, na którym widać całą sytuację. Do tej pory nagranie obejrzane zostało ponad 900 tysięcy razy.

Laguerre zaznacza we wpisie na swoim Facebooku, że bardzo trudno znieść taką agresję w swoim kierunku, jednak nadszedł czas, aby powiedzieć: „stop”. – Nie mogę milczeć i nie możemy milczeć – przekonuje.

Śledczy wszczęli już śledztwo w sprawie molestowania seksualnego i stosowania przemocy wobec Laguerre. Do tej pory jednak mężczyzny nie udało się schwytać.

Czytaj także:
Izraelska armia zatrzymała palestyńskich dziennikarzy. Oskarżono ich o powiązania z Hamasem

Czytaj także

 15
  • W ramach walki będą nakładać mandaty na tych "ludzi" którzy i tak posługują się nielegalnym dokumentami a jeśli nawet nie to i tak tego nie zapłacą i nic im nie zrobią zamiast ich wyrzucić z kraju to wolą patrzą jak im to niszczą to ja wolę nasza zasciankowa nietolerancyjna Polskę
    • od pierwszego w dziejach "nowoczesnej" Europu ludobójstwa, czyli wymordowania Vendée, żabojadom wychudło.
      • Pewnie w ramach walki z taką agresją zrobią akcję malowania kwiatków kredą na betonie. Widać to po „nohaterskiej” akcji machania krzesełkiem i ustnej reprymendy, że ciotki „ostro” zareagowały. Aż żal ich żon i córek. Pewnie jak je będą gwałcić... eeee... ubogacać kulturowo to panowie ustnie zaprotestują i na tym poprzestaną. Później tylko biała flaga i fru na wino z czosnkiem.
        •  
          ludzie bez ikry i honoru, tam wszystko gender nawet chłopy już nie wiedzą czy są chłopami czy babami, u nas ktoś by brudnego cwaniaka z kosą ożenił
          • Treść została usunięta

            Czytaj także