Dwie Polki zaatakowane w Londynie. Napastnik ranił je młotkiem

Dwie Polki zaatakowane w Londynie. Napastnik ranił je młotkiem

Policja, Wielka Brytania
Policja, Wielka Brytania / Źródło: Fotolia / Ronald Hudson
W niedzielę po południu dwie Polki zostały zaatakowane młotkiem w Londynie. Kobiety trafiły do szpitala, a mężczyzna został zatrzymany przez policję.

Jak podaje BBC, do tego ataku doszło 19 sierpnia w południowo-wschodniej części Londynu. 30 letnia Anna G. mieszka w stolicy Wielkiej Brytanii. W ostatnim czasie przyjechała do niej z Polski 64-letnia matka. W niedzielne popołudnie obie kobiety znajdowały się blisko domu Anny G. Wtedy zostały zaatakowane młotkiem przez 27-letniego Joe Xuereba. Jak podaje „The Sun”, napastnik mieszka nieopodal 30-latki.

Napastnik z zaburzeniami

Kobiety trafiły do szpitala z ranami na twarzy oraz innymi, poważnymi obrażeniami. Z relacji mediów wynika, że obie są w stanie krytycznym. Przeszły już wielogodzinne operacje. Stan starszej z kobiet jest oceniany jako poważniejszy. Napastnik został aresztowany około siedem godzin po ataku na Polki. Jak podaje BBC, ofiary nie znały Xuereba. Według policji 27-latek cierpi na zaburzenia psychiczne.

Do sprawy odniosła się już firma, w której pracowała 30-letnia Polka. „Jesteśmy zszokowani i zasmuceni bezsensownym atakiem na jedną z naszych pracownic Annę G. oraz jej matkę, do którego doszło w niedzielne popołudnie. Nasze myśli są z ich rodziną oraz przyjaciółmi” – czytamy w oświadczeniu S&P Global.

Czytaj także:
Nożownik zaatakował w centrum Wiązowa. 20-latka trafiła do szpitala

Czytaj także

 2
  •  
    tak to już jest na obczyźnie, jak coś to każdy menel zaraz krzyczy " jak Ci się nie podoba to wypie...... do siebie"
    • Czyli czarnuch - ale może je chciał tylko "przestukać" wszak "poleczki" mają określoną reputacje na wyspach zwłaszcza w kręgach imigracji z 3go świata.