Cztery osoby zostały ranne w Londynie po tym, jak kierowca samochodu, który był ścigany przez policję, wjechał w przystanek autobusowy, na którym stali ludzie, a następnie uderzył w sklep.
Do zdarzenia doszło w centralnym Londynie około godziny 4:30 nad ranem. Media powołując się na świadków podają, że kierujący samochodem osobowym, który był ścigany przez policję, najpierw wjechał w przystanek autobusowy, gdzie potrącił jedną osobę, a następnie wjechał w sklep.
Do szpitala trafiły cztery osoby - trzy osoby, które znajdowały się w samochodzie ściganym przez policję i jedna osoba potrącona na przystanku. Kierowca samochodu został aresztowany i zostaną mu postawione zarzuty.
W wyniku zdarzenia zamknięto ruch na Piccadilly Circus i Vigo Street.
Czytaj też:
TVN24: TSUE zajął się rozpoznaniem wniosku Sądu Najwyższego
Źródło: The Sun
