Niespotykana transakcja w samolocie. Zapłacił, bo jest otyły

Niespotykana transakcja w samolocie. Zapłacił, bo jest otyły

Wnętrze samolotu
Wnętrze samolotu Źródło: Fotolia / kasto
Do nietypowej sytuacji doszło na pokładzie samolotu wykonującego krajowe połączenie w USA. Jeden z pasażerów zaproponował siedzącemu obok, aby zapłacił mu 150 dolarów. Powód? Otyły mężczyzna zajmował 1/3 miejsca rozgoryczonego współpasażera. Sprawa podzieliła internautów.

Anonimowy pasażer całe zdarzenie opisał w serwisie Reddit. Mężczyzna poinformował, że przed pięciogodzinną podróżą obok niego w samolocie usiadł „bardzo otyły mężczyzna, który zajmował 1/3 jego miejsca”. Pasażer, który opisał zaistniałą sytuację podkreślał, że w związku z tym czuł się bardzo niekomfortowo.

Dwa rozwiązania

Pasażer o zaistniałej sytuacji postanowił powiadomić stewardessę. Rozważane były dwa wyjścia z sytuacji – pasażer z nadwagą powinien dokupić drugie miejsce albo opuścić samolot i czekać na następny lot. Wszystkie miejsca w samolocie były zajęte. Mężczyzna nie chciał także czekać na kolejny lot. Wtedy pasażer, który siedział obok otyłego mężczyzny zaproponował inne rozwiązanie. „Słuchaj, zniosę to, jeśli zapłacisz mi 150 dolarów, czyli połowę kosztów za lot” – powiedział wówczas. Jak podaje Fox News, otyły pasażer „natychmiast zgodził się na zaproponowane rozwiązanie”.

Reakcja internautów

Internauci skrytykowali mężczyznę. „To niedorzeczne. Zrobiłeś scenę – zakłopotałeś tego człowieka, a potem kazałeś mu zapłacić za część twojego miejsca”, „Odetchnął z ulgą, że gdy ci zapłaci nie będziesz go upokarzać przez cały lot” – pisali internauci. Inni uważali, że zaproponowane przez mężczyznę rozwiązanie było uczciwe. „Poszedłeś na kompromis”, „Facet wiedział, że jest gruby, mógł wykupić dwa miejsca” – dodawali inni.

Czytaj też:
Znane okoliczności katastrofy myśliwca MiG-29

Źródło: Fox News