Odsłanianie męskiego brzucha podczas upału? W tym mieście grozi za to mandat

Odsłanianie męskiego brzucha podczas upału? W tym mieście grozi za to mandat

Upał, słońce, gorąco, zdj. ilustracyjne
Upał, słońce, gorąco, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / interpas
Sposobów na radzenie sobie z upałami jest wiele, a niektórzy sięgają po bardzo proste środki. Podciągnięcie koszulki wprawdzie może przynieść nieco ulgi, ale grozi również uszczupleniem portfela. Takie przepisy wprowadzono właśnie w jednym z chińskich miast.

O sprawie poinformował „The Guardian”. Władze miasta Jinan leżącego na wschodzie Chin wydały właśnie zawiadomienie, w którym zakazują „niecywilizowanego zachowania”, które ich zdaniem „poważnie wpływa na wizerunek miasta”. Chodzi o popularną wśród mężczyzn praktykę polegającą na podwijaniu koszulek i obnażaniu brzuchów, by w ten sposób ulżyć sobie podczas upałów.

„Pekińskie bikini”

Osoby, które naruszą nowe przepisy mogą otrzymać mandat szczególnie wówczas, gdy odsłonią „zakazany” fragment ciała w gęsto zaludnionych częściach miasta takich jak parki, place, okolice biurowców czy nawet wnętrza autobusów. Przy okazji urzędnicy dopisali do czarnej listy inne praktyki takie jak zdejmowanie butów, plucie czy zaśmiecanie otoczenia.

Pomysł spotkał się z aprobatą wielu użytkowników portalu społecznościowego Weibo, którzy wskazywali na to, że „pekińskie bikini” (takim określeniem pogardliwie jest nazywane odsłanianie brzuchów w Chinach - przyp.red.) ma niewiele wspólnego z cywilizowanym zachowaniem. Inni z kolei argumentowali, że nie jest to poważne wykroczenie.

Podobne przepisy zostały wprowadzone wcześniej na terenie Tiencin. Tam za spacerowanie bez koszulki w miejscu publicznym można otrzymać mandat w wysokości 200 juanów, czyli około 106 zł.

Czytaj też:
Na jego stopie powstał pęcherz. To, co w nim znalazł, zszokowało naukowców

Źródło: The Guardian
+
 0

Czytaj także