Tak wygląda Łukaszenka na najnowszym zdjęciu. Nie uciszy spekulacji

Tak wygląda Łukaszenka na najnowszym zdjęciu. Nie uciszy spekulacji

Aleksander Łukaszenka
Aleksander ŁukaszenkaŹródło:Shutterstock / Asatur Yesayants
Narastają spekulacje o rzekomo pogarszającym się stanie zdrowia Alaksandra Łukaszenki. Do sieci trafiło właśnie najnowsze zdjęcie samozwańczego prezydenta Białorusi. Z pewnością nie uciszy ono plotek.

Białoruskie propagandowe media udostępniły najnowsze zdjęcie Alaksandra Łukaszenki. Jak podano, samozwańczy prezydent Białorusi znajdował się w centralnym punkcie dowodzenia Siłami Powietrznymi. Miał wysłuchać sprawozdania z organizacji i wykonywania bojowych zadań obrony przeciwlotniczej.

Łukaszenka jest chory? Opublikowano najnowsze zdjęcie

Opublikowanie wspomnianego zdjęcia nie zamknie dyskusji o stanie zdrowia Łukaszenki. „Belarusian Hajun project”, który na bieżąco monitoruje sytuację, zwrócił uwagę, że jego ręka jest wciąż zabandażowana. Co więcej, na fotografii Łukaszenka wygląda na niezwykle poważnego, ma zaczerwienioną twarz.

Nieobecność Alaksandra Łukaszenki w przestrzeni publicznej wywołała lawinę spekulacji o stanie jego zdrowia. Polityk, który uzurpuje sobie prawo do sprawowania funkcji prezydenta Białorusi, pojawił się w Moskwie, aby przy boku Władimira Putina świętować tzw. Dzień Zwycięstwa. Agencja Reutera poinformowała wówczas, że Łukaszenka wyglądał na zmęczonego i niepewnie poruszającego się na nogach, a na jego prawej ręce widoczny był bandaż. Spekulacje podsycał fakt, że białoruski polityk nie wziął udziału w nieformalnym spotkaniu, które Władimir Putin zorganizował dla swoich gości. Co więcej, szybko opuścił Rosję.

Paweł Łatuszka: Obie wersje świadczą, że ten stan zdrowia jest bardzo poważny

Jeszcze przed opublikowaniem najnowszego zdjęcia Łukaszenki, Paweł Łatuszka, białoruski opozycjonista i były dyplomata, w rozmowie z „Wprost” komentował tajemniczą niedyspozycję Łukaszenki. – Kiedy byłem rzecznikiem MSZ, to w sytuacji, gdy Łukaszenka miał problemy ze zdrowiem, nikt nie odważyłby się opublikować jakiejkolwiek informacji bez jego zgody. Dlatego podejrzewamy, że nie wyraża on zgody na publikację lub nie jest w stanie powiedzieć, co napisać. Obie wersje świadczą, że ten stan zdrowia jest bardzo poważny – powiedział nasz rozmówca.

twitterCzytaj też:
Cichanouska komentuje nieobecność Łukaszenki. „Powinniśmy być dobrze przygotowani”
Czytaj też:
Co czeka Białoruś w razie śmierci Łukaszenki? Taki scenariusz jest możliwy

Źródło: Twitter @Hajun_BY / „Ukraińska Prawda”