Policja zbulwersowana informacjami ws. wypadku Litewki. „Żadna nie jest prawdziwa”

Policja zbulwersowana informacjami ws. wypadku Litewki. „Żadna nie jest prawdziwa”

Śmiertelny wypadek, w wyniku którego zginął Łukasz Litewka
Śmiertelny wypadek, w wyniku którego zginął Łukasz Litewka Źródło: policja.gov.pl
Policja zabrała głos ws. rzekomych informacji dotyczących zatrzymania partnerki Łukasza Litewki oraz tego, że sprawą wypadku był funkcjonariusz. Śledztwo ws. okoliczności tragedii trwa.

Trwa postępowanie ws. śmiertelnego wypadku z udziałem posła Łukasza Litewki. Śląska policja zauważyła, że w przestrzeni internetowej rozpowszechniane są liczne, coraz bardziej „sensacyjne” informacje, spekulacje oraz treści wprowadzające w błąd. Chodzi o doniesienia o rzekomym zatrzymaniu partnerki posła oraz że zatrzymany kierowca był funkcjonariuszem Policji. Nie jest to prawdziwe.

Z dotychczasowych ustaleń nie wynika również, że zdarzenie miało charakter celowy. Kierowcy przedstawiono zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Policja zaznaczyła, że rozpowszechnianie dezinformacji utrudnia prowadzenie śledztwa. Przypomniała również, że „każda publikacja niesie za sobą odpowiedzialność jej autora”.

Postępowanie ws. śmiertelnego wypadku Łukasza Litewki. Śledczy zabezpieczyli telefony

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu w rozmowie z „Faktem” podkreślił wcześniej, że śledczy zabezpieczyli telefony zarówno 57-latka, jak i 36-latka. – Oba urządzenia są analizowane. Jest to proces czasochłonny – mówił prok. Bartosz Kilian. Celem jest odtworzenie nie tylko momentu wypadku, ale też wcześniejszych okoliczności. – Analizujemy cały przebieg tego dnia: zarówno u podejrzanego, jak i u ofiary – tłumaczył prokurator.

W kontekście podejrzanego sprawdzane jest to, czy w chwili wypadku korzystał z komórki. Powiadomienie o tragedii przyszło z urządzenia należącego do kierowcy. – Zgłoszenia dokonał świadek, który przybył na miejsce zdarzenia. Jak wynika z jego relacji, podejrzany nie był w stanie efektywnie korzystać z telefonu – wyjaśniał prok. Kilian. Śledczy chcą odtworzyć „linię życia” 57-latka, pytając m.in., jak wyglądał w ostatnim czasie stan zdrowia mężczyzny.

Czytaj też:
Pogrzeb Łukasza Litewki. Karol Nawrocki zmienia swoje plany
Czytaj też:
Prezydent zdecydował. Łukasz Litewka został pośmiertnie odznaczony

Źródło: WPROST.pl / policja.gov.pl / Fakt