Zamach na jarmark w Niemczech udaremniony. Zatrzymano nastolatków

Zamach na jarmark w Niemczech udaremniony. Zatrzymano nastolatków

Policja na jarmarku świątecznym, zdjęcie ilustracyjne
Policja na jarmarku świątecznym, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Campre
Niemieckie władze aresztowały dwóch nastolatków pod zarzutem planowania ataku bojowników islamskich na jarmark bożonarodzeniowy lub synagogę.

Młodszy nastolatek, 15-letni Niemiec pochodzenia afgańskiego z miasta Burscheid na zachodzie kraju, został zatrzymany po przeszukaniu jego domu. Starszy, 16-latek, określany jako obywatel Rosji, został zatrzymany w miejscowości Wittstock/Dosse w północno-wschodnim stanie Brandenburgia pod Berlinem pod zarzutem przygotowania rzekomego spisku.

Powaga rzekomego spisku nie była od razu jasna dla władz.

Zamach na jarmarku w Niemczech? „Wydawało się to konkretne”

Policja najwyraźniej interweniowała, aby zachować procedury bezpieczeństwa, ponieważ jeden z nastolatków określił czas i miejsce ataku.

– Wydawało się to bardzo konkretne – powiedział lokalny minister spraw wewnętrznych Herbert Reul. –Otrzymaliśmy informację z zagranicy o możliwych planach ataku z udziałem osoby z Nadrenii Północnej-Westfalii i wtedy w sprawę włączył się aparat bezpieczeństwa – wyjaśnił. Reul dodał, że nastolatkowie wytypowali konkretny jarmark bożonarodzeniowy jako cel, a nadawca publiczny WDR poinformował, że jako datę wybrano piątek 1 grudnia.

Śledztwo przejmą teraz prokuratorzy w obu landach.

Nie jest jasne, gdzie miał się rozegrać rzekomy zamach. Początkowe doniesienia dotyczyły Kolonii, położonej na południowy zachód od Burscheid, ale źródła niemieckie później sugerowały, że na celowniku było pobliskie miasto Leverkusen.

Partnerzy spisku rzekomo mieli wymieniać się informacjami za pośrednictwem aplikacji do przesyłania wiadomości Telegram na temat korzystania z domowych urządzeń zapalających lub furgonetki, którą mieli wykorzystać do realizacji swoich planów. Niemiecki nadawca publiczny ARD poinformował, że młody mężczyzna wezwał do „świętej wojny” przeciwko Zachodowi i zapowiedział atak 1 grudnia w filmie na platformie Telegramie.

Domniemany spisek na jarmarku bożonarodzeniowym przywołał wspomnienia ataku terrorystycznego z grudnia 2016 r. w Berlinie, kiedy to dżihadysta Anis Amri porwał ciężarówkę i wjechał nią w tłum na Breitscheidplatz, powodując śmierć 13 osób. Polski kierowca ciężarówki, Łukasz Urban, został zastrzelony przez zamachowca. Był pierwszą ofiarą tego zamachu.

Czytaj też:
Ogromna akcja policji w Düsseldorfie. Wszystkie jarmarki bożonarodzeniowe zostały zamknięte
Czytaj też:
Kierowca wjechał w tłum w Berlinie. Jest wielu rannych

Źródło: BBC, Deutsche Welle