Uratowano noworodka w Strefie Gazy. Lekarze wyjęli go z ciała zmarłej

Uratowano noworodka w Strefie Gazy. Lekarze wyjęli go z ciała zmarłej

Rafah – poszukiwanie ofiar po izraelskim nalocie
Rafah – poszukiwanie ofiar po izraelskim nalocie Źródło:PAP / EPA / Haitham Imad
Dom jednej z rodzin został zupełnie zniszczony w wyniku izraelskiego ataku. Kobieta, która w nim mieszkała, była w ciąży. Niestety zmarła. Jej ciało pilnie przetransportowano do placówki medycznej, mając nadzieję, że uda się uratować jej dziecko.

Armia Izraela przeprowadziła nalot na Strefę Gazy w nocy z 19 na 20 kwietnia. Jak informowała agencja Reutera, w Rafah, które zostało zaatakowane, mieszka blisko półtora miliona osób. Zniszczeń dokonano w zachodniej części tego miasta. Łącznie zginęło 22 osób, wśród których było 18 dzieci.

Obok tych niewątpliwie tragicznych wydarzeń, związanych ze śmiercią cywili, odnotowano także jedno pozytywne – uratowano bowiem noworodka. Ciało ciężarnej kobiety, która zmarła w ataku, zostało przewiezione do szpitala w Tal Al-Sultan – podaje agencja Associated Press News. Lekarze zdecydowali się wykonać cesarskie cięcie.

Szczęście w nieszczęściu. Medycy uratowali noworodka

Jak podaje AP News, dziecko nazwano Sabreen Jouda. 4-letnia siostra noworodka zmarła w sobotę. Śmierć poniósł również jej ojciec. Także jej mama zmarła niedługo przed tym, gdy Sabreen przyszła na świat.

Jak opisują dziennikarze amerykańskiej agencji, dziewczynka „była bliska śmierci”. Gdy postanowiono wykonać „cesarkę” i w końcu wyjęto ją z ciała matki, zaczęli udzielać jej pomocy, wykonując resuscytację krążeniowo-oddechową. „Pracownicy medyczni delikatnie pompowali powietrze do jej otwartych ust” – czytamy. Jednocześnie uciskali palcami jej klatkę piersiową.

Udało się uratować dziecko. „Przeżyła” – podaje AP News. Następnie umieszczono ją w inkubatorze. Szef oddziału intensywnej terapii (szpital w Rafah) – doktor Mohammad Salameh – przekazał, że poprawił się stan zdrowia dziecka, ale jej przyszłość wciąż jest niepewna. Dodał, że dziewczynka powinna przebywać w łonie matki, ale „pozbawiono ją tego prawa”. Warto przypomnieć, że w normalnej sytuacji dziecko rozwija się w brzuchu matki ok. 40 tygodni. Dr Salameh zaznaczył, że dziewczynka została sierotą zdecydowanie zbyt wcześnie. W rozmowie z agencją Reutera podał też szczegóły – noworodek waży 1,4 kg. Jak podaje Reuters, został oznaczony. Na tasiemce, którą przyczepiono do ciała noworodka, napisano, że to „dziecko męczennicy Sabreen Al-Sakani”.

W ciągu doby zginęło 48 Palestyńczyków. Od października śmierć poniosło 34 tys. osób

Babcia dziewczynki – mama jej zmarłego ojca – zadeklarowała już, że zaopiekuje się dzieckiem. – Jest wspomnieniem mojego syna. (...) Jest moją miłością – podkreśliła, cytuje Ahalam al-Kurdi amerykańskie źródło. Jak podaje Voice of America News, powołując się na dane z palestyńskiego ministerstwa zdrowia, ujawnione w niedzielę – w ciągu doby, z soboty na niedzielę, miało zginąć 48 osób. 79 Palestyńczyków natomiast odniosło obrażenia.

VOA przypomina również, powołując się na inne dane resortu, że w Strefie Gazy, od początku wybuchu konfliktu Izraela z Hamasem, zginęło więcej niż 34 tys. osób. Niedawno zmarł tam także obywatel Polski, członek organizacji World Central Kitchen.

Czytaj też:
Przejmujące sceny podczas pogrzebu Damiana Sobola. To wyjątkowy hołd
Czytaj też:
Bliskowschodnia logika zemsty, Trójmorze grzechu warte i 50 najlepszych polskich pracodawców. Nowy „Wprost”

Źródło: AP News / VOA / Reuters