Do zdarzenia doszło w godzinach nocnych. Drony przedostały się przez granicę i zaatakowały rafinerię znajdującą się w głębi Rosji, w Kiriszy, w obwodzie leningradzkim, około 150 kilometrów na południowy wschód od Petersburga.
Kulisy ataku i reakcja strony rosyjskiej
Gubernator obwodu leningradzkiego, Aleksandr Drozdenko, poinformował o zaangażowaniu rosyjskiej obrony przeciwlotniczej w odpieranie ataku. Według jego relacji systemy obronne zestrzeliły dwa drony: jednego na podejściu do rafinerii, a drugiego bezpośrednio nad zakładem.
„Kiedy szczątki spadły, zewnętrzna struktura jednego ze zbiorników została uszkodzona” – stwierdził Drozdenko, dodając jednocześnie: „Nikt nie został ranny”.
Rosyjskie media, w tym kanał Telegram Shot, potwierdziły, że spadające odłamki uszkodziły zewnętrzną część zbiornika, co wywołało niepokój wśród mieszkańców Kiriszy. Cytowani w rosyjskich mediach społecznościowych donosili o kilku eksplozjach słyszanych nad ranem.
Zamknięto lotnisko w Petersburgu
Relacje wskazują na intensywność operacji i trudności, z jakimi borykała się rosyjska obrona przeciwlotnicza. Jak się okazało, atak miał jeszcze szersze konsekwencje.
Na około godzinę wstrzymano funkcjonowanie międzynarodowego portu lotniczego Petersburg-Pułkowo.
Znaczenie rafinerii Kinef
Rafineria Kinef jest jednym z filarów rosyjskiego sektora paliwowo-energetycznego. Zarządzana przez spółkę Surgutneftegaz, specjalizuje się w zaawansowanej rafinacji ropy naftowej, produkując benzynę, olej napędowy, olej opałowy, a nawet paliwo lotnicze.
Jak podkreśla ukraińska agencja Unian, „Kinef jest strategicznie ważnym przedsiębiorstwem dla kompleksu paliwowo-energetycznego Federacji Rosyjskiej, zaopatrującym znaczną część rynku paliwowego kraju”.
Dane liczbowe dostarczone przez Reutersa rzucają światło na skalę działalności zakładu. Rocznie Kinef przetwarza około 17,7 miliona ton ropy naftowej, co przekłada się na 355 tysięcy baryłek dziennie.
W skali kraju odpowiada za produkcję:
2,3 miliona ton benzyny (5,3% całkowitej produkcji Rosji), 7,6% oleju napędowego, 16,3% oleju opałowego oraz 3,4% paliwa lotniczego.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że tej samej nocy zestrzelono łącznie 31 ukraińskich dronów nad różnymi regionami kraju.
Czytaj też:
Wiceszef MON: Rosja za trzy lata może znów stanowić zagrożenie dla sąsiadówCzytaj też:
Ekspert o taktyce Putina. „Amerykanie kuszeni przez Rosjan mogą wpaść w pułapkę”
