Afrykańscy rebelianci przedłużyli ultimatum

Afrykańscy rebelianci przedłużyli ultimatum

Rebelianci z Ruchu na Rzecz Wyzwolenia Delty Nigru (MEND) przedłużyli o 48 godzin termin ultimatum, w którym żądają wyjazdu pracowników firm naftowych pracujących w Nigerii.

Rebelianci zagrozili, że po wygaśnięciu ultimatum zaatakują śmigłowce i samoloty wykorzystywane przez te firmy.

W środę, po ciężkich starciach rebeliantów z nigeryjskimi siłami bezpieczeństwa, MEND oświadczył, że pracownicy firm naftowych w ciągu 24 godzin muszą opuścić rejon Delty Nigru.

"W sobotę 16 maja o godzinie 00.00 cały region Delty Nigru zostanie objęty strefą zakazu lotów dla śmigłowców i samolotów latających na rzecz firm naftowych" - głosi oświadczenie MEND.

Nad ranem w czwartek MEND poinformował, że zaatakował i zniszczył pięć kanonierek i innych jednostek pływających w stanie Delta.

Nigeryjska armia temu zaprzecza i twierdzi, że nie było doniesień o takim ataku.

MEND powstał około trzech lat temu. Stał się znany, gdy przeprowadził groźne ataki na siły rządowe i instalacje przemysłu paliwowego w Nigerii.

Kampania sabotażu ma według rebeliantów zmusić władze centralne, by dofinansowały południowe stany Nigerii, gdzie wydobywa się ropę naftową.

pap, keb

Czytaj także

 0