Brudne ręce Putina?

Brudne ręce Putina?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Śledztwo, prowadzone obecnie w Europie w sprawie prania brudnych pieniędzy przez rosyjsko-niemiecką spółkę, może dotknąć również samego prezydenta Rosji, Putina.
Informacje podał amerykański tygodnik "Newsweek".
Afera związana jest z działalnością petersburskiej spółki, znanej jako SPAG, oskarżanej przez prokuratury USA i państw Unii Europejskiej o powiązania z rosyjską mafią a także kolumbijskimi gangami kokainowymi. SPAG kategorycznie zaprzecza wszelkim zarzutom.
Współzałożyciel spółki Rudolf Ritter został jednak ostatnio oskarżony w Austrii i Liechtensteinie o pranie brudnych pieniędzy - w tym konkretnie o wprowadzenie do obiegu ponad miliona dolarów, należących do kartelu narkotykowego z Cali.
"Newsweek" odnotowuje, że obecny prezydent Rosji był członkiem zarządu spółki oraz jej dyrektorem do czasu objęcia urzędu szefa rosyjskiego państwa. Zdaniem amerykańskiego tygodnika, który powołuje się na informacje, uzyskane od prowadzących śledztwo w sprawie spółki, Putin utrzymywał regularne kontakty z grupą działaczy SPAG - Rosjanami i cudzoziemcami a także m.in. jako mer Petersburga w latach 1990-ych podpisał dokumenty, przyznające spółce określone przywileje. Co najmniej raz spotkał się z samym Ritterem - pisze tygodnik.
les, pap