Kroes zostaje na stanowisku

Kroes zostaje na stanowisku

Rząd Holandii zgłosił we wtorek obecną komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes na drugą kadencję w Komisji Europejskiej. Tym samym w nowej KE będzie dziewięć kobiet - cieszył się we wtorek przewodniczący Jose Barroso.

"Mam dobrą wiadomość. Nowa KE będzie mieć dziewięć kobiet", o jedną więcej niż obecna - powiedział we wtorek Barroso podczas debaty z eurodeputowanymi w Strasburgu.

Portugalczyk przypomniał, że jeszcze tydzień temu wszystko wskazywało, że w nowej KE będą tylko trzy kobiety. Lecz szef KE wzmógł presję na rządy, które jeszcze wówczas nie zgłosiły kandydatów na komisarzy, obiecując, że wynagrodzi kobiety lepszymi tekami.

Barroso wyznał, że we wtorek otrzymał "ostatnie nazwisko" kandydata na komisarza z ostatniego 27. kraju UE i może teraz rozpocząć pracę nad podziałem tek komisarzy.

We wtorek centroprawicowy rząd Holandii zgłosił 68-letnią Nellie Kroes do nowej KE, o czym poinformował serwis prasowy rządu w Hadze.

W Brukseli od dawna spekulowano, że Kroes, ciesząca się uznaniem Barroso, ma ochotę na pozostanie w KE, ale ponieważ pochodzi z partii liberalnej, która nie należy do koalicji rządzącej w Holandii, jej reelekcja była mało prawdopodobna. Wystawienie jej na komisarza może jednak opłacić się Holandii, gdyż może dostać silną i ważną tekę gospodarczą. Prasa holenderska spekuluje, że może to być telekomunikacja lub handel zagraniczny. Niewykluczone, że Kroes pozostanie na stanowisku komisarza ds. konkurencji.

Przez pięć ostatnich lat zyskała sobie opinię komisarz silnej i nieugiętej wobec gospodarczych gigantów, takich jak Microsoft czy francuski koncern energetyczny EDF, walcząc z nielegalnymi kartelami czy zakłócającymi konkurencję praktykami wielkich firm.

Nowa KE ma rozpocząć prace 1 lutego, jeśli uzyska wcześniej aprobatę Parlamentu Europejskiego (przesłuchania kandydatów na komisarzy zaplanowano od 11 do 15 stycznia, a głosowanie nad całą KE koło 20 stycznia w Strasburgu).

Oprócz Kroes do nowej KE została zgłoszona obecna komisarz ds. handlu Brytyjka Catherine Ashton (będzie wiceprzewodniczącą i wysokim przedstawicielem ds. polityki zagranicznej), a także duńska minister ds. ochrony środowiska Connie Hedegaard (spekuluje się, że Barroso powierzy jej zmiany klimatyczne), grecka socjalistka Maria Damanaki, luksemburska komisarz ds. telekomunikacji Viviane Reding, szwedzka minister ds. europejskich Cecilia Malmstroem, Irlandka zasiadająca w Trybunale Obrachunkowym UE Maire Geoghegan Quinn, obecna cypryjska komisarz ds. zdrowia Andrulla Wasiliu i bułgarska europosłanka Rumiana Żelewa.

pap, keb

Czytaj także

 1
  • fritz IP
    Szanowna pani Kroes bez mrugniecia okiem zaakceptowala pomoc finansowa Niemiec dla ich stoczni ale stanowczo wykanczala stocznie polskie, zreszta dzieki pomocy herr Tusk, ktory je na straty odpisal. Takie faworyzowania Niemcow jest po prostu faszyzmem albo i gorzej. Niemcy forse juz stoczniom dali bez zadnych wyglupow ze strony pani komisarz, ktora wlasnie polacken lubi przykopac kochajac herrenrasse.