Na Wyspach uczczono pamięć ofiar katastrofy

Na Wyspach uczczono pamięć ofiar katastrofy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Mieszkańcy Wysp Brytyjskich i Irlandii uczcili pamięć ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, uczestnicząc w nabożeństwach, czuwaniach i wiecach. W kościele pod wezwaniem św. Audoena w centrum Dublina w uroczystej mszy św. wzięła udział prezydent Irlandii Mary McAleese, która odczytała pierwsze z czytań.
Wiele osób przyszło na nabożeństwo z czarnymi wstążkami. Kościół był pełen, kilkadziesiąt osób stało na zewnątrz.

Kapelan polskiej społeczności w Dublinie ks. Jarosław Maszkiewicz powiedział w homilii, że "śmierć 96 osób, w tym przedstawicieli władz państwowych, generalicji, organizacji społecznych i księży, odbierana jest przez Polaków w Irlandii jako ich osobista tragedia".

Zaplanowane na poniedziałek na Ukrainie polsko-irlandzkie rozgrywki kwalifikacyjne do mistrzostw UEFA kobiet poniżej 17. roku życia zostały przez Irlandczyków odłożone na późniejszy termin, ponieważ w tym dniu władze Ukrainy ogłosiły żałobę.

W Londynie przed niektórymi polskimi kościołami wywieszono flagi narodowe, opuszczając je do połowy masztu. Po mszach św. uczestniczono w adoracji i odprawianiu koronki. Dalsze nabożeństwa odbędą się w czwartek wieczorem, ponieważ w najbliższych dniach księża wyjeżdżają na obowiązkowe rekolekcje.

Tygodnik "Nowy Czas" wydał okolicznościowy numer - w czarnej obwódce, z listą ofiar katastrofy.

Składano kwiaty przed wejściem do Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego, gdzie ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski - jedna z ofiar katastrofy - miał swoje biuro i gdzie wszyscy go znali. Wpisywano się do żałobnej księgi.

W kościele św. Andrzeja Boboli, gdzie proboszczem był 62-letni ksiądz prałat Bronisław Gostomski, także ofiara katastrofy, na nabożeństwo przyszło ponad 500 osób. Zwykle przychodzi stała grupa ok. stu.

Kwiaty w Londynie składano też pod pomnikiem gen. Władysława Sikorskiego, który zginął w katastrofie lotniczej pod Gibraltarem, a także przed ambasadą RP. Inicjatywa spotkania pod pomnikiem powstała spontanicznie i zawiadamiano o niej SMS-ami.

Pod katyńskim obeliskiem na cmentarzu Gunnersbury w zachodnim Londynie wiec zorganizowała grupa Labour Friends of Poland (LFP), będąca forum współpracy Partii Pracy z polską społecznością. Okolicznościowe kondolencje od ministra spraw zagranicznych Davida Milibanda odczytał poseł Izby Gmin Steve Pound.

Pod obeliskiem co roku odprawiane są nabożeństwa za poległych w Katyniu i innych miejscach rozstrzeliwań Polaków na terenie ZSRR. Nabożeństwom od kilku lat przewodniczył ksiądz Gostomski, który leciał w prezydenckim samolocie jako duszpasterz brytyjskiego środowiska Rodzin Katyńskich.

Po brzegi wypełnione były kościoły m.in. w Coventry, Edynburgu, Belfaście i Cardiff. "Strata jednej osoby jest bardzo bolesna, ale strata 96, które odgrywały również ważną rolę w życiu politycznym i społecznym, jest przytłaczająca" - powiedział ksiądz Andrzej Kołaczkowski z kościoła św. Antoniego w Belfaście.

Pod ratuszem w Belfaście Polacy ze Stowarzyszenia Polaków w Irlandii Płn. zorganizowali nocne czuwanie z soboty na niedzielę. W specjalnym oświadczeniu w niedzielę Stowarzyszenie napisało, że tragiczna śmierć prezydenckiej pary głęboko poruszyła polskich imigrantów.

PAP, im
 0

Czytaj także