Izrael się broni: to my zostaliśmy zaatakowani

Izrael się broni: to my zostaliśmy zaatakowani

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fot. FORUM 
Resort obrony Izraela ujawnił film z akcji zatrzymania konwoju z pomocą humanitarną dla strefy Gazy, z którego wynika, że izraelscy komandosi po wejściu na pokład jednego ze statków zostali zaatakowani i dlatego otworzyli ogień. W czasie akcji izraelskich żołnierzy zginęło co najmniej 10 osób znajdujących się na pokładzie statku. Z kolei premier Izraela Benjamin Netanjahu wyraził ubolewanie z powodu ofiar śmiertelnych podczas akcji izraelskich komandosów przeciwko konwojowi statków z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy.
Izraelska marynarka zaatakowała konwój rano. Żołnierze dokonali abordażu na jeden ze statków płynących do Strefy Gazy. Jak wynika z filmu już po wejściu na pokład żołnierze zostali obrzucani granatmi ogłuszającymi, koktajlami Mołotowa i bronią ręczną. W odpowiedzi komandosi otworzyli ogień do pasażerów tureckiego statku.

"Komandosi marynarki wojennej przejęli sześć statków, które chciały naruszyć blokadę morską. Podczas przejęcia żołnierze spotkali się z fizyczną przemocą ze strony (propalestyńskich) działaczy, którzy zaczęli do nich strzelać z ostrej amunicji" - głosi komunikat armii izraelskiej. Blokada Strefy Gazy jest utrzymywana od momentu, gdy władzę nad Palestyną przejął radykalny Hamas. Izrael pozwala wwozić na terytorium Palestyny jedynie artykuły pierwszej potrzeby.

Ubolewanie z powodu incydentu z udziałem izraelskiej marynarki wyraził premier Izraela Benjamin Netanjahu. - Niestety, co najmniej 10 osób zginęło - powiedział Netanjahu, który przebywa z wizytą Kanadzie. Premier podkreślił jednak, że blokada Strefy Gazy, kontrolowanej przez radykalny Hamas, będzie kontynuowana.

"Gazeta Wyborcza", arb, PAP