24 lipca Jarosław Kaczyński na antenie wPolsce24 odniósł się do sytuacji w PiS-ie oraz do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Przypomnijmy, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami członkowie ugrupowania powołanego przez byłego premiera nie powinni już być członkami PiS-u po tym, jak zrezygnowali z podpisania tzw. lojalek.
„Niestety zwyciężyła logika ultimatum zamiast rozmowy. Czystki zamiast współpracy. Intrygi zamiast wspólnego działania” – ocenił Mateusz Morawiecki. „Z Prawa i Sprawiedliwości usunięto ludzi, którzy przez lata oddawali tej formacji swoją pracę, energię i serce” – dodał we wpisie opublikowanym w serwisie X. Jednocześnie podkreślił: „nie damy się zamknąć w personalnych sporach. Nie damy sobie odebrać prawa do pracy dla Polski”.
Kaczyński uderzył w Morawieckiego ws. współpracy z Tuskiem
– Miał bardziej skomplikowany życiorys i przez dłuższy czas był po tej stronie, która atakowała. To nie oznacza, że on osobiście atakował, ale w tym świecie się obracał. Był nawet doradcą Tuska – stwierdził podczas rozmowy prezes PiS-u.
Nawiązał w ten sposób do przeszłości byłego premiera, kiedy to latach 2010–2012 zasiadał w Radzie Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów, która została powołana przez ówczesnego premiera Donalda Tuska. Morawiecki był wówczas prezesem Banku Zachodniego WBK.
Co z przyszłością PiS-u?
Kaczyński zapowiedział, że mimo ostatnich wydarzeń „PiS będzie taką samą partią jak była przedtem”. – Przygotowujemy sobie nowe zaplecze ekonomiczne, no bo tutaj strata pana premiera jest rzeczywiście poważna, także jego zaplecza, ale mamy już, można powiedzieć, pomysły personalne – zapowiedział Jarosław Kaczyński w rozmowie z wPolsce24. Następnie ujawnił, że Morawiecki miał nie jeden raz proponować podział partii.
Czytaj też:
Morawiecki założy partię i będzie konkurować z PiS-em? Ujawnił plany Czytaj też:
Rozłam w PiS nie tylko cieszy Konfederację. W tle obawy o przyszłą koalicję
